![]() |
Niedziela
29.04.2018nr 119 (4655 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: Edukacja dzieci i mlodziezy przez PZL (NOWY TEMAT) Autor: Porcupine - bez czerwonej kartki godzina: 16:35 Przyjrzalem sie wydawnictwom promowanym przez PZL w tej materii. temu (lowiecki.plhttps://www.jednosclowiecka.pl/pl/p/Zeszyt-edukacyjny-dla-uczniow-szkoly-podstawowej/1460) i temu (lowiecki.plhttps://www.jednosclowiecka.pl/pl/p/Zeszyt-edukacyjny-dla-gimnazjalistow/1461) czy zastanawialscie sie kiedys co w/w publikacje promuja ? Autor: Porcupine - bez czerwonej kartki godzina: 16:49 .... aby bylo latwiej zobaczmy,co jest w USA i Canada. przyjrzyjcie sie temu (lowiecki.plhttps://www.basspro.com/shop/en/fun-with-nature-book-for-kids) temu (lowiecki.plhttps://www.basspro.com/shop/en/outdoor-youth-adventures%3A-the-fishing-activity-book) takze temu (lowiecki.plhttps://www.basspro.com/shop/en/drakes-adventures%3A-spring-thunder%21-audiobook-for-kids-by-keith-beam) i na koniec chociaz temu (lowiecki.plhttps://www.cabelas.com/product/hobbies/books-calendars/childrens-books/pc/104799780/c/104707980/sc/109858680/nat-geo-kids-book/2186678.uts?slotId=0) na pierwszy rzut oka widac roznice. Autor: Porcupine - bez czerwonej kartki godzina: 16:51 Pokazalem polskie publikacje oficerowi DNR i zaptalem go, jak je ocenia. Domyslacie sie co powiedzial ? Autor: Porcupine - bez czerwonej kartki godzina: 17:04 Osoba bezstronna powiedziala, ze polskie ksiazki sa propagandowe i niezgodne z prawem. Osoba nie znajaca Polski i jezyka mowi takie rzeczy!. Zapytalem sie dlaczego tak sadzi, i uzyskalem odpowiedz, ze promuje ona w sposob historycznie juz nie stosowany ( tak reklamowano pewne zachowania w okresie zimnej wojny i wczesniej w ksiazkach propagandowych ) myslliwych oraz zacheca do dokarmiania zwierzyny, co jest tu niezgode z prawem. Tak prosze Panstwa, PZL stosowal metody propagandowe jak sie tego nauczyl w PRL dla dobra mysliwych. Pokazywal ich role, ich niezastapona pozycje w ochronie przyrody, jako nauczyciela mlodziezy i dzieci, osobe prawa, ktora dokarmia zwierzyna dla dobra przyrody ( a nie mysliwego, by mogl ja strzelic na necisku lub by bywala w wiekszej ilosci). Pokazuje wspolprace mysliwych z rolnikami ... jaja jak berety .. bo przeciech nachodowal zwirzyne na cudzym w duzej ilosci... a pozniej niby ochranial prze szkodami. Czy to w wolnej Polsce mlodziez majaca dostep do mediow, znajaca jezyki, lyka te bajki jak jak mlody pelican .... oczywiscie, ze nie. Mysliwi z bylego komunistycznego PZL uwazaja, ze sprzedadza dzieciom i mlodziezy reklame dot. ich hobby, takie uzasadnienie ich charcow. Autor: Porcupine - bez czerwonej kartki godzina: 17:11 Co rozni ksiazki z Polski i USA? Te ostatnie mowia na fun o przyrodzie, zaciekawiaja mlodziez i dzieci trescia ( prawdziwa ), Pokazuja jak polowac, wedkowac, byc na swiezym powietrzu. Promuja lowiectwo i wedkarstwo w nowoczesny sposob. Ucza poznawac przyrode, odglosy ... daja mozliwosc prawie dotkniecie tego, czego moga doznac bedac mysliwym i wedkarzem. Ucza jak przetrwac w lesie, pokazuja trujace rosliny grzyby, tlumacza jak reagowac na atak dzikiej przyrody, jak udzielic pierwszej pomocy itd. Autor: pięta godzina: 17:23 ...nie dyskutować z ....Trollami czy to nadal jest ..aktualne? Autor: Porcupine - bez czerwonej kartki godzina: 17:32 ja nie potrzebuje z wami dyskutowac, wystarczy, ze czytacie. :), dyskusje z utrwalaczami konczacego sie modela sa bezzasadne, wazne, aby nowe pokolenie widzialo roznice w tym jak trzeba promowac lowiectwo prawidlowo, a nie dla swoich egoistycznych celow ( co z polskich publikacji bije w oczy - interes mysliwych przede wszystkim) a inni sa niewazni. Kraje cywilizowane potrafia znalesc linie porozumienia i dzieki temu lowiectwo jest cenione ( szanowane spolecznie nie tylko przez mysliwych ). W polskich publikacjach mysliwskich dot. przyrody nie ma nic o przeciwnikach, bo mysliwi w Polsce widac zyja w oderwaniu od rzeczywistosci, i nie widza ludzi kochajacych przyrode bez zabijania, to przynajmniej wynika z ich publikacji ( promowanych ). Autor: karlik godzina: 19:25 No to cię zmartwię, bo ja i pewnie większość użytkowników tego forum po przeczytaniu tytułu a później autora postu- dalej nic nie czyta. Dlatego piszesz sam do siebie. Autor: Porcupine - bez czerwonej kartki godzina: 19:26 Dziekuje za e-maile na pryv. .... ze wrocilem :), jak mowil Izdebski "... PZL dr Blocha & Co zaorany .." |