Piątek
14.08.2026
nr 226 (7684 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Suzuki Jimmy ....

Autor: Robert123  godzina: 09:54
Nikt nie jest w stanie zrobić takiej rewolucji. Ponadto, można sobie wyobrazić, że masowym rozwiązaniu dzierżaw sprzedaje się odstrzały na aukcjach w całej Unii, w towarzystwie ekologów, a koszty tego i roszczenia z lat poprzednich za szkody lądują w sądach z powództwa Prokuratorii. To nie takie proste jak się wydaje. Prędzej można wprowadzić przepis lub zasadę orzecznictwa o przyczynieniu rolnika, jak to jest w krajach ościennych. Rolnik ma obowiązek starać się zapobiegać, a więc grodzić, zakładać urządzenia odstraszające itp. U nas tej zasady nie ma, a należałoby przynajmniej wnosić takie zarzuty w procesach. Jest nierównowaga w odpowiedzialności za szkody rolne: z jednej strony ograniczenia w odległości od zabudowań i wyłączenia z obwodów, z drugiej kontrola odstrzału w postaci planu, z trzeciej zwierzyna chroniona tak lub inaczej co gatunku, okresu odstrzału itp. oraz zakazu handlu. Jednak to brak współodpowiedzialności rolnika za przyczynienie jest krytyczny. Drugi temat: Koszty tego sportu są dość znaczne. Co prawda trochę sprzyjają im przepisy w postaci zgody na celowniki termowizyjne i modę na gadżety, ale również dopiero rozwijający się rynek krajowy oraz w pewnym sensie moda. Ludzie wstydzą się czasem starszego sprzętu, tak jakby Brno czy CZ były złym sztucerem, czy zmiana lufy grzechem. W ten sposób sporo wydaje się, zwłaszcza nowi, na sprzęt. Teraz to się normalizuje, bo zapasy broni rosną, to wzrośnie rynek wtórny. Drogie są obecnie też ciuchy. To się tak składa. Ciągle uważam, że koła są trochę za małe, stąd duży koszt na domki itp. Poluje i tak zawsze część koła, więc można propagować akcję łącznia kół i obwodów. Trzecie: propozycje reformatorskie powinny po ziemi chodzić, co można realnie zrobić. Koncepcje - jakich jest pełno na forum- zakładają wielką akcję władzy, która by miała reformę zrobić i olśniona koncepcja z forum wprowadzić ja w życie , zaorując wręcz przeszłość. To mało realne. Tak taniego systemu dla myśliwych jak dzisiaj w innym wariancie nie będzie!!! Na koniec: To był wątek o samochodach:)

Autor: labor  godzina: 12:18
Ok. Także to był wątek o kosztach ponoszonych przez myśliwych i ich rodziny. Jeżeli kończymy wątek środków transportu to nie ma problemu założyć temat zmian w łowiectwie. Bo jak "inni" nam "ścięła łózka" to niema problemu byśmy też to robili. A co do kosztów uprawiania łowiectwa to bym tak radykalnie nie twierdził. Jeżeli jedna godzina w pracy mechanika to 500 -600 zł, hydraulika wezwanego na inspekcję 300 zł, lekarz ma dostać 240 zł, to dla myśliwego ile? No ile i za co?. Za 20 % premii od dzika 59 kg, czyli 50kg x 3 zł = 150 x20%= 30 zł!!!!??? . Tyle za nockę?