Czwartek
10.09.2015
nr 253 (3693 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: Jaki pies ?  (NOWY TEMAT)

Autor: atsap  godzina: 20:48
Przed rokiem odeszła po 13 latach wiernej służby sunia / Labrador Retriever /. Na początku tego roku - Owczarek Niemiecki - jej o 2 lata młodszy kompan. Przyznam się, że płakałem po nich, jak dziecko. Myślałem, że już nie odważę się na zakup nowego przyjaciela. Nic z tego. Brak mi psa. Proszę o poradę - jaka rasa? Podpowiedzi koleżanki i kolegów : Terier Walijski, Gończy Polski,Jamnik. Poluję max trzy dni w miesiącu. Pies będzie miał wybieg ok. 1000 m2. Proszę o poradę i ew. wskazanie hodowli we wschodnich rejonach Polski.

Autor: D@N  godzina: 21:14
Jeszcze napisz na co i jak polujesz? Dzrz Bór D@N

Autor: Felis silvestris  godzina: 21:15
Tylko Jamnik ;)

Autor: Z L  godzina: 21:24
atsap Terier Walijski, Gończy Polski,Jamnik. ..... Duży masz "rozrzut " ;-) Ile polujesz jest mniej ważne, od tego , na co najczęściej polujesz. Co potrzebujesz? Tropowca? Aportera? Norowca? Dzikarza? Każda z wymienionych przez Ciebie ras to różne predyspozycje , a co za tym idzie różna praca w poszczególnych "dyscyplinach" Ja uważam, że pies do wszystkiego to pies do niczego i jestem zwolennikiem wąskiej specjalizacji jak uczy szkoła angielska.Dla tego mam psy inne na trop, inne na dziki, inne do aportu ptactwa.Zaznaczam,że to moja subiektywna opinia i każdy może mieć inne zdanie iszkolić psa na " maszynę ukrainę" która strzyże , goli ........... :-) To już indywidualna sprawa każdego posiadacza psa D B

Autor: mam nick jak nikt  godzina: 21:53
@atsap Kup sobie kozę ;)))))) Na tropowca może się nie nada, ale pocieszy w razie czego... ;)))) A na poważnie, to ja na twoim miejscu wzięłabym jamniora.

Autor: MAX 508  godzina: 21:57
atsap Podzielam zdanie kolegi ZL pies do wszystkiego nie istnieje. Zawsze w czymś będzie lepszy a w czymś gorszy. Jeśli polujesz mało to duży dynamiczny pies Ci niepotrzebny.Większe koszty utrzymania,więcej miejsca w transporcie zajmuje. Zbyt mało czasu żeby pies się mógł w pełni wykazać . Czyli Gończy Polski,Kopov, Łajka, Ogar raczej Ci odpadają . One muszą być często zabierane chociażby po to żeby się wybiegały bo roznosi je energia. 3dni w miesiącu to też za mało żeby ułożyć sobie dobrze posokowca. Tu się liczy czas i cierpliwość . Dużo ,dużo pracy z psem. Czyli posok raczej też wyklucza się sam. Szkoda byłoby w pełni nie wykorzystać jego predyspozycji. To samo zresztą jak w/w rasy. Zostaje Ci coś pomiędzy jamnikiem i Terierem. Nie napisałeś na co polujesz . Jeśli ambona ,czasem podchód,sporadycznie praca na farbie to oba się sprawdzą . Tak samo jeśli idzie o norowanie. Na farbie wg mnie jamnik będzie lepszy niż np Terrier. Jeśli z Terierów to Jagdterrier lub Welshterrier . Ten pierwszy wymaga zdecydowanie więcej uwagi w prowadzeniu i zdecydowanie twardszej szkoły . Miałem dwa Jagi i trzy welshe:) Wielu moich kolegów w okolicy je ma więc jakiś pogląd mamy. Welsh duży plus nie gubi sierści w aucie i domu robota tak samo dobra ale jakby bardziej posłuszny i prostszy w prowadzeniu. Minus 2-3 razy w roku masz trymowanie. Zostaje jeszcze Wachtel i Alpejczyk. Dla pierwszego dobrze mieć w obwodzie pióro ,drugiemu raczej Farba pisana w pierwszej kolejności potem dzikarzenie. Oba już jednak znaczenie większe i na ambonę już jest co wnosić. No ale ich nie wymieniałeś więc Jamnior/Terrier chyba. Co do jamników to nie podpowiem skąd i gdzie bo nie na bieżąco jestem .Pewnie za chwilę Ci tu koledzy pomogą i jakieś dobre namiary podeślą. Jeśli Terier Walijski to zadzwoń tutaj Leśniczy Maciek Dąbrowski 784475826 - ma w tej chwili (chyba jeszcze) 7mca psa którego zostawiał sobie z miotu do norowania ale piesek wyrasta poza format norowca i łapie "wymiary" dzikarza. B.dobre skojarzenie i polujący utytułowani rodzice. Będzie miał też miot welshy niedługo.Chyba się nie obrazi że wstawiłem jego telefon.Resztę dopiszą Ci forumowi koledzy ,tylko trochę szczegółów podaj więcej. Darz Bór

Autor: Bear  godzina: 22:13
jamnik (jedyna rasa psa do wszystkiego ;) np: vomkitzermann (www.vomkitzermann.com.pl/?pl_o-hodowli,1) to nie wschódnia część kraju ale wg mnie warto zrobić sobie wycieczkę

Autor: LDormus  godzina: 23:15
Autor: atsap Data: 10-09-15 20:48 Weź Springer Spaniela albo Wachtla i będziesz Pan zadowolony a i rodzina przy okazji.