|
|
Niedziela
17.05.2026nr 137 (7595 ) ISSN 1734-6827 Dyskusje problemowe Temat: Wielcy chcą pomóc myśliwym Autor: kudłatyx godzina: 06:22 Piotr Gawlicki raczył napisać,,, "615 tys. ha przy 25 255 tys. powierzchni obwodów łowieckich w Polsce oznacza 2,44% tych obwodów. Tyle maksymalnie powierzchni obecnych obwodów łowieckich mogłoby stanowić obwody własne,..." Jeżeli to jest maksymalnie 2,44%, czyli jak się powszechnie przyjmuje w ramach błędu statystycznego, to po wuja się tym zajmować? To tak jakby nieistniejąca partia Chłopi i Robotnicy PRLu ogłosiła, że teraz będzie zmieniać Konstytucję,,, :-) Wywalić wszystko tylko po to, by to wywalić,,,,,, Zniszczyć 97,56% dla 2,44% ??? Gdzie tu sens i logika,,, I to w zasadzie wszystko w temacie! Autor: Robert123 godzina: 09:37 Nie można się oprzeć wrażeniu, że chodzi o niechęć do PZŁ co do zasady., cokolwiek by się działo. Taki buntownik bez powodu, nowy J. Dean :) Służy Państwu, oczywiście, że jest zależny od Państwa, ale też służy myśliwym: masz tanie polowanie, masz dostępną tanio infrastrukturę , jak strzelnice, tolerancyjne LP, PIW, w zasadzie spokój z Policją, kontrolami, administracją samorządową, urządzenia łowieckie kół. Państwo państwem, ale nawet działacze etatowi to myśliwi z danego okręgu. Mylisz się, że organy wybieralne nic nie mogą, ich opinia ma jakiś wpływ na Zarządy, zresztą też wybierane, np. część ZO., te komisje odstrzału itd. To co pewnie boli to to, że jak w każdej organizacji ludzie walczą również wewnątrz grupy: chcą być tymi prezesami, łowczymi, chcą być wybierani gdzie się da itd. Tak będzie zawsze, w każdej grupie walczysz dla grupy i o to by wygrać wewnątrz grupy, cecha naturalna. Zmiana następuje z nowym pokoleniem, które jest bardziej niepokorne, przyzwyczajone do dzisiejszej demokracji. Komunizm to nam prawie już umarł albo powoli wymiera. Łowczy Krajowy to trochę wyjątek, ale, nie ma energii i "j..." i dziadkowaty już zupełnie. Trumpa nie przypomina, ani Tuska ani Jarka, ani Witosa): ludu na barykady nie prowadzi. Większość też spokojnie sobie poluje, a jedyne co ogląda to łowczego jak odbiera bumagę i skarbnika raz w roku, resztę pier... Autor: WIARUS godzina: 10:35 Całość problemu opisanego w temacie wątku i wypowiedziach odpowiada w przybliżeniu sytuacji zaistniałej w klatkach przylegających do laboratorium wiedeńskiego Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej, w których krążą dwa potężne wilki. Zbliżają się do dziwnego urządzenia zainstalowanego przy jednej ze ścian w każdej z klatek. Składa się ono z przycisku i pudełka stojącego już poza klatką. Wilki węszą, aż w końcu jeden z nich naciska przycisk. Z pudełka wylatuje smakołyk i wpada do klatki. Drugi wilk już wie co ma robić - naciska łapą na taki sam przycisk u siebie i też dostaje smakołyk. Potem jednak sytuacja się zmienia. Jeden wilk wciąż dostaje nagrodę po naciśnięciu przycisku, a drugi naciska, naciska i nic. Nie ma nagrody. Wilk popatruje na tego drugiego, który wciąż ma szczęście, wreszcie warcząc ze złości energicznie rzuca się na swój przycisk i ..... niszczy go. Nic dziwnego i nadzwyczajnego - to przecież jawna niesprawiedliwość. Rozzłościło go to, że kolega ma lepiej! Autor: starzec godzina: 11:15 Robert123 Komunizm nie umarł. Najlepszym dowodem Twój wpis. On żyje w głowach takich jak Ty. Ja bym nazwał to szerzej. Mentalność niewolnika. Musi mieć pana. Myśl, że sam musiałby odpowiadać za siebie, decydować i ponosić ryzyko go przeraża. Pzł w Twoim wpisie to niemal ideał. Nie wiem czy po reformach wg Gawlickiego byłoby taniej. Natomiast wiem 1. W Pl system - przepisy dotyczące łowiectwa - jest najbardziej idiotyczny i nieprzyjazny dla myśliwych ze wszystkich jakie znam. Myśliwi nic z tym nie mogą zrobić i nie mają nic do gadania. Zresztą mentalność niewolnika to cecha polskiego narodu. Muszą być w najlepszym wypadku wasalami silniejszych. Kiedyś rusków, dziś usa. Własnej armii i zdolności obronnych nie budują tylko pompują pieniądze w USA i żebrzą o przysyłanie amerykańskich żołnierzy. Nie wierzą we własne siły. Normalne kraje robią zupełnie inaczej. Skandynawia, Finlandia itd. Nawet teraz Ukraina. Dopiero jak przegrają i kolejni ludobójcy robią tu rzeźnię to rzucają się do konspiracji i szkolą się wojskowo w podziemiu. I wtedy strasznie chcą walczyć. Czczą szaleńców, którzy wywoływali powstania, które nie miały szans na sukces i kończyły się następnymi represjami. W kontekście takiego zachowania tekst Tuska, że polskość to nienormalność, jest w 100% prawdziwa. Autor: August godzina: 12:55 Starcze Ten Twój tekst odwołuje się do pojęcia tzw. homo sovieticus oraz mentalności niewolnika. Czyli socjologicznych teorii opisujących zakorzenienie cech systemu autorytarnego w psychice ludzi nawet po jego upadku. Dla mnie jak domniemam zdrowego szympansa to totalny bełkot buntownik dla samej zasady buntu z tezami. W których sprzeciw staje się celem samym w sobie, a nie środkiem do osiągnięcia wyższego celu. Taka postawa wiąże się zazwyczaj z odrzuceniem wszelkich narzuconych autorytetów, norm społecznych i schematów. Mój stosunek do tez Piotra w zielonych linkach wyartykułowałem - pod nimi. Za cytuję tylko jeden przykład z pierwszego zielonego linku - Piotr; ‘’Mojej postawie harcownika krytykanta nie powinieneś się dziwić, gdyż i Ty dawałeś niestety narcystycznie i bardzo sporadycznie odpór idiotyzmom tu wypisywanym. Twój brak reakcji cenzorskich, na teksty kilku Tobie przypisywanych współpracowników - psychopatów, doprowadził do zmarnowania nieprawdopodobnego kapitału, inwencji, wiedzy i doświadczenia, ludzi, na których autorytety sam się tu powołujesz.’’ Starcze Zainicjowałeś temat ‘’Wielcy chcą pomóc myśliwym’’ to warto zacząć od myśli przewodniej - ‘’ akty prawne powinny być pisane DLA!!! ich adresatów (obywateli i organów państwa) w sposób jasny, precyzyjny i zwięzły ‘’. To - dla jakiej grupy obywateli czy organów państwa taki zapis prawa – ‘’ polowania od zabudowań do 500 m, zakaz polowań w nocy, zakaz polowań z nagonką ‘’ raczej z [naganką]. A tak przy okazji dopytam Cię Starcze - jak tyle ekspresji władowałeś w ripostę Robertowi. To te tezy Piotrowe, gdy bardzo skromnie licząc 90 % polujących ‘’wręcz kocha prawo Bieruta’’- komu są dedykowane. Może tym jak to Piotr zwyczajowo puentuje - tym z - syndromem sztokholmskim? . |