Środa
23.09.2026
nr 266 (7724 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Hubertus Ogólnopolski PZŁ 2026

Autor: pięta  godzina: 09:40
W Spale o ile pamiętam Hubertus Ogólnopolski bywał kilka razy w Pelplinie nie.Co do tej sSały no wiadomo akurat pan miałby blisko ale trzeba patrzeć na innych,byli Ślązacy,Krakusi, Rzeszowiacy etc,etc jakoś nie słyszałem by ktoś żalił się na odległość i miejsce a ludzi było dużo .Kto chciał to do Pelplina przyjechał -malkontentom i ludziom negatywnie nastawionym do Zrzeszenia zawsze będzie źle.

Autor: Renegat  godzina: 09:51
pięta interesuje mnie kogo nie było i dlaczego mnie wielu podobnie myślących nie było bo uznaliśmy to za stratę cennego czasu ale całe okręgi żeby się wyłamały to podejrzane

Autor: pięta  godzina: 10:20
Widzisz pan panie Renegat i bardzo dobrze ,że pana nie było i kilku podobnych panu osób których przypadkiem przyszło mi kiedyś z watpliwą przyjemnością poznać.Wszyscy myśliwi tam nie mogli przyjechać bo w owej Pelplińskiej katedrze te tłumy by się nie pomieściły a i na jarmarku cysterskim było i tak już tłoczno a cóż dopiero jakby zjechała tam tylko połowa stanu osobowego PZŁ.Cenny czas zużywajcie na dalsze opluwanie Zrzeszenia bo tak przejdziecie do historii.

Autor: pięta  godzina: 11:05
I jeszcze jedno panie Renegat płynne paliwa też są drogie i każdy dziś skubie się po kieszeni zanim wyruszy w trasę praktycznie gdziekolwiek nie tylko do Pelplina.Gdybym znał pański adres to wysłałbym panu nowennę do Św,Huberta i tam mógłby pan wznosić swe błagalne prośby o upadek PZŁ o co tak żarliwie pan i panu podobni od lat zabiegacie.

Autor: August  godzina: 11:45
„Plucie jadem” to zazwyczaj tylko zgrabny związek frazeologiczny, ale w tym przypadku mamy do czynienia z dosłownym, niemal fizjologicznym zjawiskiem. To pisanie i mówienie o kimś z czystą, destrukcyjną nienawiścią oraz hurtowe produkowanie wrogich, prymitywnych opinii. Człowiek musi się po prostu opancerzyć, bo ta cała „rewolucyjna głupota” do tego stopnia zaślepiła naszych współczesnych, mentalnych czekistów, że w swoim ideologicznym amoku przestali dostrzegać rzeczywistość. A rzeczywistość jest taka, że ponad 90% polujących funkcjonuje w pełnej harmonii z obecnym modelem łowiectwa. Niestety, niezwykle zdeterminowana, głośna grupa próbuje teraz bezczelnie narzucić wszystkim swoje jedyne słuszne racje. Czy to już ten słynny, jaskrawy przykład polaryzacji społecznej? Cóż, momentami przypomina to raczej spektakl w wykonaniu pewnej szczekającej posłanki. Kiedy do głosu dochodzą skrajne emocje i radykalne fobie, jakakolwiek merytoryczna debata natychmiast umiera. Ustępuje miejsca agresywnemu bełkotowi, który jest kompletnie oderwany nie tylko od obecnych realiów gospodarczych, ale nawet od jakichkolwiek racjonalnych prognoz na przyszłość. W tym świecie oświeconego postępu kompromis czy chłodna analiza danych ekonomicznych to pojęcia zakazane. Cała ''tu/ ta'' publiczna dyskusja kurczy się więc do dwóch skrajnych, okopanych na swoich pozycjach obozów, z których jeden zamiast argumentów woli używać inwektyw.

Autor: pięta  godzina: 11:53
Kolego Auguście o jakże cenne są wpisy ludzi takich jak kolega szkoda tylko że te 10% nijak nie chce tego przyswoić brnąc w swym uporze w kierunku ślepej nienawiści i będą robić wszystko by swoje racje przeforsować wyszukując co chwila nowych punktów zaczepienia pozdrawiam DB