DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Redakcja "Łowiecki"22-12-2018
Oświadczenie prezesa NRŁ Rafała Malca

Koleżanki i Koledzy!

Media społecznościowe obiegła informacja, że prezes NRŁ Rafał Malec spotkał się w Ministrem Środowiska Henrykiem Kowalczykiem oraz wiceminister Małgorzatą Golińską, a także przewodniczącym OPZZiOR Sławomirem Izdebskim, co jest prawdą!

Na pierwsze spotkanie po wyborze na prezesa NRŁ zostałem zaproszony osobiście przez Pana Ministra Środowiska, gdzie przedstawiłem stanowisko prezydium NRŁ co do najważniejszych kwestii, jakimi będziemy się zajmować w najbliższych tygodniach. Dyskusja toczyła się wokół naszego statutu. Między innymi, ze względu na bardzo niewielką ilość czasu, jaką dysponujemy, zaproponowałem Ministrowi, aby wyznaczył kompetentną osobę, z którą związek mógłby na bieżąco konsultować poszczególne rozwiązania w projekcie nowego statutu.

Omówiliśmy również postulaty rolników, które zaprezentował przewodniczący Izdebski. Uzgodniliśmy, że przedstawię je Naczelnej Rady Łowieckiej na najbliższym posiedzeniu. Nie zostało wypracowane żadne wiążące stanowisko, a wypowiedź przewodniczącego Izdebskiego podczas konferencji prasowej po kolejnym spotkaniu, w którym nie uczestniczyłem, jest jego nadinterpretacją.

Uważam, że prezes NRŁ ma obowiązek bronić myśliwych i dobrego imienia związku w każdej sytuacji oraz rozmawiać i dyskutować z KAŻDYM, komu przyszłość łowiectwa i polskiej przyrody leży na sercu. I tego będę się trzymać!

Korzystając z okazji, w imieniu Naczelnej Rady Łowieckiej i własnym, wszystkim myśliwym i sympatykom życzę pełnych rodzinnego ciepła Świąt Bożego Narodzenia, wielu sił potrzebnych do realizacji naszej wspólnej pasji, a w nowym roku niezapomnianych przygód w polu i w lesie oraz sukcesów w pracy na rzecz pozytywnych zmian w polskim łowiectwie!

Rafał Malec
prezes Naczelnej Rady Łowieckiej PZŁ




27-12-2018 18:44 hubert nie zawsze święty Kol. Prezesie oczekuję , że będzie już tylko lepiej ,bo najgorzej już było . By lepiej było musi się Kol. do kół łowieckich odwrócić twarzą.
27-12-2018 10:44 Pomorski Łowca Jakoś nie pamiętam by "Kolega" poprzedni Prezes NRŁ raczył udzielić głosu łowieckiemu.... Czyżby nowy trend ? Na zjeździe okręgowym gdzie kandydowałem, jeden z kolegów by zohydzić moją kandydaturę, publicznie powiedział, że pisuje na łowieckim ! A tu proszę ! Nowy Pan Prezes udziela głosu !
26-12-2018 21:34 J.Chudy123 Co takiego? Jaki kredyt zaufania? On sam sobie pewnie nie wierzy, a ja mam mu zaufać? Nie znam go jak i innych mu podobnych. Ale wierzę, że jest to kolejna postać, która nie zrobi nic dla poprawy funkcjonowania gospodarki łowieckiej w kołach - komórek, które utrzymywały od lat takie i podobne postacie. Ta NRŁ jak i inne struktury jak ZO etc są kołom łowieckim do niczego nie potrzebni.
24-12-2018 00:13 Artur Jesionowicz Sądzę, że zasługuje na kredyt zaufania.
24-12-2018 00:11 Artur Jesionowicz "Rafał Malec – Prezes Naczelnej Rady Łowieckiej

Urodzony 10.06.1973 roku w Jeleśni

Łowiectwo z całym kulturowym i historycznym bogactwem jest dla niego nie tyle pasją, co sposobem na życie. Do Polskiego Związku Łowieckiego należy od 21 lat i od początku zajmuje się kynologią myśliwską (spośród czworonogów największą miłością darzy posokowce bawarskie). Należy do zarządu Międzynarodowego Klubu Posokowca członka ISHV. Reprezentował Polskę na prestiżowych imprezach – ocenie pracy posokowców
w warunkach naturalnego łowiska (w Polsce był to Memoriał księdza Benedykta Gierszewskiego, na Słowacji Memoriał Fridricha Konrada; wspomnieć należy także Międzynarodowy Puchar Węgier w Kaszo kup). Udziela się jako lektor PZŁ, przekazując nowo wstępującym do zrzeszenia wiedzę z dziedzin gospodarki łowieckiej i biologii gatunków zwierząt łownych.

Absolwent Państwowego Technikum Rolniczego w Żywcu – Moszczanicy oraz Pomaturalnego Studium Leśnego w Mszanie Dolnej. Przedsiębiorca z 22-letnim doświadczeniem, zarządza firmą produkującą akcesoria meblowe.

Społecznik. Pełni funkcję wiceprezesa zarządu gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Jeleśni. Za udział w akcji gaszenia pożaru w Kuźni Raciborskiej, największego pożaru jaki miał miejsce w Polsce i Europie Środkowej po drugiej wojnie światowej, odznaczony srebrnym medalem Za Zasługi dla Pożarnictwa. Po wielkiej powodzi w roku 1997 minister środowiska wyróżnił go srebrną odznaką Za zasługi w zwalczaniu powodzi.

Przez 13 lat działał w Komisji Kynologicznej przy ORŁ w Bielsku Białej, z czego ostatnie trzy lata jako jej przewodniczący. Jego zaangażowanie w popularyzowanie etycznego prawego łowiectwa nagrodzono brązowym i srebrnym Medalem Zasługi Łowieckiej oraz brązowym i srebrnym Medalem za Zasługi dla Łowiectwa Bielskiego. Ma żonę i trójkę dzieci".

(Zaczerpnięte z https://www.pzlow.pl/index.php/aktualnosci/542-prezydium-nowej-naczelnej-rady-lowieckiej)
23-12-2018 18:16 MAK "Uważam, że prezes NRŁ ma obowiązek bronić myśliwych i dobrego imienia związku w każdej sytuacji oraz rozmawiać i dyskutować z KAŻDYM, komu przyszłość łowiectwa i polskiej przyrody leży na sercu. I tego będę się trzymać!"

A więc:

"ma obowiązek bronić myśliwych i dobrego imienia związku w KAŻDEJ sytuacji"

a nie reagować zgodnie z rzeczywistością w celu np: propagowania dobrych i pozytywnych uczynków członków PZŁ, lub potępiania naruszania przepisów prawa i zwykłych zasad współżycia międzyludzkiego przez tych członków.

Podsumowując Bleee, Bleee itd.

Co do tej pory ten pAN zrobił ?
23-12-2018 11:10 Kazimierz123 Widocznie chcą ,żeby NS napisał Sławek.
A Sławek myślę, że już ma gotowy, bo nie boi się pracy.
Tylko go podpiszą i jest.
23-12-2018 00:25 Artur Jesionowicz A tak w ogóle, zamiast trwonić czas na jakieś tam wycieczki turystyczno-krajoznawcze oraz na nic nie wnoszące oświadczenia, wolałbym, aby pan prezes więcej czasu i wysiłku wkładał w opracowywanie zapisów nowego statutu. Czas goni. W dwa miesiące po wybraniu składu osobowego NRŁ, w dwa tygodnie po wybraniu prezesa i prezydium NRŁ, to ten statut powinien już być gotowy, a tu ani widu go, ani słychu. Powiem krótko, Panowie Członkowie NRŁ – zawodzicie mnie! Sądzę, że także wielu innych tzw. członków PZŁ. Na co czekacie? Aż ten statut sam się napisze albo że napisze go minister Henryk Kowalczyk do spółki z wiceminister Małgorzatą Golińską i Sławomirem Mazurkiem?
22-12-2018 13:13 jacekl Nie wiem czy przepychanka do Orędzia Bożonarodzeniowego pomiędzy Łowczym Krajowym a Prezesem NRŁ wystąpiła, ale zobaczyć urząd Prezesa NRŁ w mediach PZŁ to wydarzenie.
Do tej pory pan Gdula był cieniem swego gabinetu a tu pięknie. Gratuluję.
Należy również zauważyć, że pan Malec idzie w kierunku ratowania łowiectwa. Ostrożność wypowiadania się jest zapewne ostrożnością w deklaracjach nie do zrealizowania. Powód? Brak przeprowadzonych głosowań i " przetestowania" głosujących „za’”. Potwierdzenie słuszności wyboru nastąpi w najbliższych” za lub przeciw”.
Często można było w życiu społecznym zauważyć, że elektorat wybrał, ale nie popierał wybranego.
Ja mam nadzieję, że pan Malec jest godny piastowania swojego stanowiska.
Mam również nadzieję, że podejmie rękawicę rzuconą odnowionej NRŁ i uchyli ( uchwałę nieprawomocną) "starej ideologicznie ukierunkowanej NRŁ" wykluczenia Koła ZLOT po zapoznaniu się z dokumentami. Wielką porażką NRŁ stanie się przywrócenie przez sąd koła do związku.
Dobre zmiany i ich sygnały w rękach człowieka zmian……………………..


22-12-2018 12:38 Kazimierz123 WEDŁUG MNIE JEST TO PRÓBA OBRONY, PRZED BICZOWANIEM CZŁONKÓW STAREGO SYSTEMU.
JEŻELI NRŁ NIE ZGODZI SIĘ NA DYMISJĘ ŁK, TO ZROBI TO MŚ.
JEŻELI NRŁ NIE POPRZE DALEKO IDĄCYCH ZMIAN NAPRAWY W PZŁ ,TO ZOSTANIE ON ROZWIĄZANY I STRACI MONOPOL.
WEDŁUG MNIE ,NIE MA ON INNEGO WYJŚCIA ,JAK TYLKO ZGODZIĆ SIĘ NA GŁĘBOKIE REFORMY I TYLKO W TEN SPOSÓB PRÓBOWAĆ RATOWAĆ MONOPOL PZŁ.
22-12-2018 12:27 sumada Wstyd mi spytać ale co oznacza to zdanie w świetle oświadczenia prezesa NRŁ?

"Co się dzieje... Co występ Łowczego Krajowego, to skucha."

Oświadczenie krótkie sugerujące, że prezes NRŁ nie zamierza na stałe korzystać z tego nośnika a raczej chciał wyprostować pewne nieznane mu fakty o swojej osobie i poskromić daleko idące wnioski.

Przepraszam, mam grypę i bardziej aktywny jestem. :-))
22-12-2018 12:10 Artur Jesionowicz Co się dzieje... Co występ Łowczego Krajowego, to skucha.
22-12-2018 12:07 Artur Jesionowicz A może pan R. Malec sugeruje wskazanie osoby Sławomira Mazurka (http://forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=141095&t=141095), jako osoby... bardziej kompetentnej :-)?
22-12-2018 12:04 Artur Jesionowicz Ale najbardziej podoba mi się to:

"...zaproponowałem Ministrowi, aby wyznaczył kompetentną osobę, z którą związek mógłby na bieżąco konsultować poszczególne rozwiązania w projekcie nowego statutu".

To znaczy co? Wiceminister Małgorzatę Golińską nie uważa za "kompetentną osobę"? Ale podłożył do pieca :-)
22-12-2018 12:03 mam nick jak nikt Dobry ruch kolegi Prezesa. Tak trzymać!
22-12-2018 12:01 Artur Jesionowicz No, nareszcie obszyty jak trzeba :-)

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2018 P&H Limited Sp. z o.o.