strona główna forum dyskusyjne

























Uzasadnienie do propozycji dot. nowego statutu PZŁ przygotowanych w serwisie www.lowiecki.pl
Zmobilizowani zaproszeniem przewodniczącego komisji statutowej NRŁ zaczęliśmy w redakcji serwisu www.lowiecki.pl zastanawiać się, którymi zapisami nowego statutu PZŁ należy zainteresować się w pierwszej kolejności. Biorąc pod uwagę liczbę zmian w ustawie, to pomijając zmiany związane ze wstąpieniem Polski do UE, najwięcej parlament zmienił w zapisach dot. Polskiego Związku Łowieckiego. Dlatego też redakcja serwisu postanowiła zaproponować zapisy dot. organów władzy i organów wykonawczymi PZŁ.

Żeby zaproponować rozwiązania zgodne ze znowelizowaną ustawą łowiecką, należy przyjrzeć się wprowadzonym tam zmianom i zastanowić jakie implikacje zmiany te powodują. Poprzednie brzmienie ustawy wymieniało tylko dwa organy PZŁ: Krajowy Zjazd Delegatów jako najwyższą władzę w PZŁ (Art. 32a) oraz organizacje wojewódzkie koordynujące i nadzorujące działalność kół łowieckich oraz osób fizycznych zrzeszonych w PZŁ (Art. 33. ust.4). Konstrukcję pozostałych organów Zrzeszenia oraz uszczegółowienie pojęcia organizacji wojewódzkich ustawa pozostawiała statutowi PZŁ, który wprowadził znajome wszystkim pojęcia NRŁ, ZG, Łowczego Krajowego, zjazdów okręgowych, sejmików wojewódzkich, ORŁ, ZO, łowczych okręgowych, komisji rewizyjnych, sądów łowieckich, itd., określając dla nich kompetencje.

Po zmianie ustawy, organa Zrzeszenia są w niej wymienione z podaniem generalnych zadań i kompetencji przyznanych im ustawą. Organami tymi są: Krajowy Zjazd Delegatów, Naczelna Rada Łowiecka, Zarząd Główny i Okręgowe Rady Łowieckie. Ponadto znowelizowana ustawa nadaje statutowi Zrzeszenia możliwość powołania jeszcze innych organów krajowych i okręgowych, którym można powierzyć zadania przypisane ustawowo Polskiemu Związkowi Łowieckiemu, ale co jest zrozumiałe, ich pozycja w Zrzeszeniu musi byc z natury rzeczy słabsza, niż tych powołanych w ustawie.

Zastanówmy się więc jakich zmian dokonała ustawa wobec najważniejszych organów Zrzeszenia i co z tego wynika dla zapisów nowego statutu PZŁ.

Krajowy Zjazd Delegatów

Tu praktycznie ustawa nie wprowadziła żadnych zmian, tak więc wszystkie zapisy dot. kompetencji Zjazdu Krajowego zależeć będą od zapisów w statucie Zrzeszenia. Według redakcji serwisu, najwyższa zgodnie z ustawą władza Zrzeszenia musi posiadać najważniejsze i najbardziej znaczące dla działania Zrzeszenia kompetencje. Tak wiec w stosunku do dotychczasowych kompetencji Zjazdu, postulujemy powierzenie mu powoływania najwyższych stanowisk w Zrzeszeniu: prezesa NRŁ, Łowczego Krajowego i Prezesa Głównego Sądu Łowieckiego. Te trzy osoby stają na czele najważniejszych organów w Zrzeszeniu. Nie powierzenie najwyższemu organowi władzy Zrzeszenia tej kompetencji byłoby zamachem na ustawową pozycję Zjazdu i należy się tylko dziwić, że uchwalający poprzedni statut Zjazd Krajowy, tak łatwo pozbył się swej władczej roli w podstawowych dla działania każdej organizacji decyzjach kadrowych.

Argument najczęściej przeciwstawiany powyższej zasadzie wskazywał na powstanie problemu w przypadku ustąpienia lub zaprzestania pełnienia obowiązków przez osoby zajmujące w/w kluczowe stanowiska w Zrzeszeniu. W obecnym kształcie ustawy łowieckiej argument ten stracił zupełnie na znaczeniu. Ustawa w nowym brzmieniu powierzyła NRŁ realizacja innych zadań przewidzianych statutem pomiędzy Krajowymi Zjazdami Delegatów. Tak więc powierzenie NRŁ obowiązku powołania nowych osób na w/w stanowiska w przypadku opuszczenia tych stanowisk przez osoby wybrane na Zjeździe jest naturalną konsekwencją zmian dokonanych w ustawie. Taką też propozycję zgłasza redakcja serwisu w swojej propozycji statutu dot. tych organów Zrzeszenia.

Dodatkową kompetencją, której Zjazd Krajowy dotychczas nie posiadał, powinno być określania ilości okręgów, na jakie dzieli się Zrzeszenie. Tak decyzja jest kluczową dla PZŁ i dlatego powinna być powierzona najwyższej jego władzy.

Redakcja proponuje, żeby kadencja wszystkich organów Zrzeszenia skrócona została do 4 lat, a Krajowy Zjazd Delegatów obradował nie jak dotychczas tylko raz na początku kadencji, ale żeby podsumował działalność NRŁ, ZG i Łowczego Krajowego również w połowie kadencji, tj. po dwóch latach. Jeżeli Zjazd ten jest ustawowo najwyższą władza Zrzeszenia, to niepoważnym jest, żeby oddawał on swoją władzę aż na 5 lat innym organom Zrzeszenia. Okres 4-letni jest wystarczający, żeby zrealizować stawiane sobie przed rozpoczęciem kadencji cele, tak w organach Zrzeszenia, jak i w organach koła łowieckiego, a częstsza niż raz na 5 lat aktywizacja członków do dyskusji o działalności Zrzeszenia i koła jest jak najbardziej potrzebna.
Uprawnienia do zwołania Krajowego Zjazdu Delegatów (również zjazdów okręgowych) zostały złagodzone w propozycji redakcji, bo zamiast dotychczasowych 1/3 liczby ORŁ, proponuje się, żeby już 1/5 ORŁ mogło zwołać Zjazd Krajowy. 20% to jest już znaczącą liczbą i nie ma co utrzymywać tej wielkości na zaporowej wysokości 33%. Zmniejszenie wymaganej granicy może uaktywnić ORŁ do bardziej aktywnego działania również dla dobra całego Zrzeszenia, a nie tylko na rzecz swojego okręgu.
Wprowadzony propozycją redakcji obowiązek zgłaszania się kandydatów na Łowczego Krajowego, również i na łowczych okręgowych, wcześniej niż podczas obrad organu wybierającego daje wyborcom możliwość zapoznania się z dotychczasową działalnością kandydatów i przedyskutowania tych kandydatur z członkami Zrzeszenia. Poza tym zniknie argument o przynoszeniu kandydatów w teczce, na czym tylko dobrze wyjdzie wizerunek Zrzeszenia.

Naczelna Rada Łowiecka

Do ustawowych zadań NRŁ należy obecnie ustalanie kierunków i planów działalności Polskiego Związku Łowieckiego między Krajowymi Zjazdami Delegatów oraz realizacja innych zadań przewidzianych statutem. W stosunku do dotychczas obowiązujących uregulowań statutowych NRŁ powinna utracić kompetencje, o których wyżej, w stosunku do powoływania osób na stanowiska, do których kompetencje uzyskuje Zjazd Krajowy. Oczywiście utracić musi również kompetencje w stosunku do sejmików wojewódzkich, bo takowych nie dopuszcza obecna ustawa łowiecka.

Pozostałe kompetencje NRŁ występujące w obecnym statucie mogą pozostać w nowym statucie, z tym, że jeżeli podział kraju na okręgi PZŁ powierzony zostaje Zjazdowi Krajowemu, to NRŁ powinna mieć kompetencje do ustalania i zmieniania granic okręgów określonych już przez Zjazd.

Przy kompetencjach NRŁ warto wspomnieć o jej Prezesie, którego osoba jest tylko primus inter pares pomiędzy innymi członkami Rady, a więc ani on ani dotychczasowe Prezydium Rady nie mogą mieć żadnych kompetencji władczych wykraczających poza funkcje reprezentacyjne i wewnętrzne sprawy NRŁ. Tak więc kompetencje zapisane dotychczas w §43 statutu, takie jak np. wyrażanie zgody na zbywanie nieruchomości oraz obciążanie majątku powyżej kwoty określonej przez Naczelną Radę Łowiecką lub zawieszanie jakichkolwiek uchwał innych organów Zrzeszenie nie może zostać ani Prezesowi, ani żadnemu innemu wewnętrznemu organowi Rady (np. Prezydium) przyznane.
Jako nowe rozwiązanie redakcja proponuje, żeby wszyscy członkowie NRŁ, byli wybierani w ten sam sposób, tj. przez najwyższy organ władzy jakim jest Zjazd Krajowy. Również proponuje się inny sposób kooptacji określonej liczby członków NRŁ (ORŁ) celem zapobieżenia sytuacji zmniejszania się stanu osobowego tych organów w sposób zmniejszający ich reprezentatywność. Dotychczas do NRŁ (ORŁ) wchodziły osoby z lisy wyborczej w kolejności otrzymanych głosów, co mogło powodować, że do NRŁ (ORŁ) można się było teoretycznie dostać z jednym głosem poparcia podczas zjazdu. W propozycji kooptacji dokonuje sama NRŁ (ORŁ) w granicach określonych statutem.

W przedmiocie powoływania osób do innych organów, proponuje się, żeby wskazane były w statucie osoby, które dane powołanie wnioskują, co jak wskazano już wyżej zaciera nieprzyjemne wrażenie, które mogło powstawać pod rządami dotychczasowego statutu, że kandydatury przynoszone są w teczce.

Zarząd Główny

Tego organu PZŁ dotyczy najpoważniejsza zmiana wprowadzona przez znowelizowaną ustawę. Z organu istniejącego tylko w oparciu o statut Zrzeszenia i zapisane w nim kompetencje, Zarząd Główny stał się ustawowym organem zarządzającym i reprezentującym Zrzeszenie na zewnątrz. Taki zapis ustawy zdeterminował całą strukturę zarządzającą Zrzeszeniem, bo tylko ZG ma prawo zarządzać działalnością Zrzeszenia na wszystkich jego szczeblach, tak krajowym, jak i okręgowym. Kompetencje zarządcze posiadane dotychczas samorządnie przez zarządy okręgowe nie mogą w świetle zmian do ustawy ostać się w nowym statucie. Biorąc jednak pod uwagę konieczność zarządzanie Zrzeszeniem na obszarze całego kraju, trudno sobie wyobrazić, że będzie to mógł robić centralnie ZG w kształcie, do jakiego przyzwyczailiśmy się dotychczas. Jedynym sposobem, żeby okręgami zarządzały osoby formalnie związane z ZG jest, aby łowczowie okręgowi byli członkami Zarządu Głównego, reprezentującymi go w okręgach. Taką więc konstrukcję Zarządu Głównego proponuje redakcja w swojej propozycji statutu.

Propozycja ta współgra z poglądem prezentowanym przez ankietowanych w serwisie myśliwych, żeby okręgi PZŁ odpowiadały obszarom województw, za czym opowiada się 63% z przeszło 700 ankietowanych przez serwis osób (dotychczasowe okręgi popiera o połowę mniej osób). Prezentowane obawy, że zmniejszenie ilości okręgów zmarnuje dorobek dotychczasowych 49 okręgów i oddali struktury Zrzeszenie od kół łowieckich jest chybiony, bo przecież zarząd okręgowy w danym województwie może otrzymać prawo powoływania swoich biur terenowych w siedzibach dotychczasowych okręgów, a zatrudniona tam kadra wysoko doświadczonych i profesjonalnych specjalistów łowieckich może dalej działać na rzecz lokalnych środowisk myśliwych. Jedyna zmiana, to zmniejszenie ilości szefów i personelu obsługi, co pozwoli zatrudnić większa ilość pracowników merytorycznych.

Za strukturą wojewódzką Zrzeszenia przemawia również konieczność ustanowienia w PZŁ organów odpowiedzialnych za współdziałanie z wojewodami i samorządami wojewódzkimi. Odpowiedzialne za to dotychczas sejmiki wojewódzkie przestają istnieć, a wymyślenie organów odpowiedzialnych za te zadania przy dotychczasowym podziale na 49 okręgów wymagałoby łamania ustawy łowieckiej i zburzenia przejrzystej struktury organów Zrzeszenia określonej przez tę ustawę. Decyzja o zmianie ilości okręgów ma kapitalne znaczenie dla sprawnego przejścia na 16 okręgów pod rządami nowego statutu, ponieważ wybory delegatów na najbliższe zjazdy i do władz okręgowych Zrzeszenia odbywać się będzie pod rządami jeszcze starego statutu. Dlatego komisja statutowa lub ZG powinny wystąpić do NRŁ z wnioskiem o skorzystanie z jej uprawnień do podziału terytorialnego kraju na okręgi zapisanych w §40 pkt.15 obecnego statutu, aby uchwałę o powołaniu 16 okręgów podjęła przed wyborami delegatów kół na zjazdy okręgowe w przyszłym roku.

Na tych podstawach redakcja serwisu proponuje, żeby wybierani przez zjazdy okręgowe łowczowie okręgowi, stawali się członkami Zarządu Głównego i zarządzali w jego imieniu Zrzeszeniem w okręgach. Przewodniczącym Zarządu Głównego byłby wybierany przez Zjazd Krajowy, Łowczy Krajowy. Powyższe uregulowanie gwarantowałoby, że najważniejszy organ zarządczy Zrzeszenia jakim jest jego ZG, powoływany byłby przez jego najwyższe władze, a nie jak dotąd przez organ przedstawicielski tej władzy. W przypadkach konieczności powołania nowego łowczego okręgowego pomiędzy zjazdami, kompetencję tę miałaby ORŁ, podobnie jak NRŁ wobec Łowczego Krajowego.

Redakcja zdaje sobie sprawę, że proponowane powyżej rozwiązanie napotka zdecydowany opór osób obecnie kierujących Zrzeszeniem, o czym można się już przekonać np. ze stanowiska zaprezentowanego w serwisie przez Łowczego Okręgowego z Gdańska. Podnoszony tamże argument o konieczności dobierania sobie ludzi przez Łowczego Krajowego, na tej samej zasadzie co szef rządu jest z gruntu chybiony, bo po pierwsze Premier jest konstytucyjnym organem państwa, a Łowczy Krajowy nie jest nawet powołany w ustawie łowieckiej jako organ PZŁ, a co więcej, organ zarządzający Zrzeszeniem - Zarząd Główny - jest organem kolegialnym, w którym jego przewodniczący może pełnić co najwyżej rolę primus inter pares, tak samo jak omówiono to wyżej dla stanowiska Prezesa NRŁ. W takiej ustawowej sytuacji, jakiekolwiek kompetencje nadane statutem PZŁ Łowczemu Krajowemu, mogą dotyczyć jedynie organizowania pracy Zarządu Głównego, kierowania jego biurem i reprezentowania Zrzeszenia na zewnątrz, bez jakichkolwiek kompetencji tak wobec członków tego Zarządu, jak i innych organów Zrzeszenia, a decyzje, które Łowczy Krajowy miałby podejmować w sprawach zarządzania Zrzeszeniem musiałyby mieć umocowanie we wcześniejszych uchwałach podjętych przez Zarządu Główny. Tak więc zapis z dotychczasowego statutu o wpływie Łowczego Krajowego na powoływanie łowczych okręgowych jest obecnie ustawowo niedopuszczalny, co akurat popiera 87% ankietowanych w przywołanej już wyżej ankiecie.

W związku z podniesieniem rangi Zarządu Głównego, powinien on otrzymać prawo wnoszenia o zwołanie Krajowego i okręgowych zjazdów delegatów.

W stosunku do dotychczasowego statutu dodano Zarządowi Głównemu (również zarządom okręgowym) obowiązek wydawania komunikatów o możliwości zgłaszania się kandydatów na stanowiska obsadzane przez Naczelną Radę Łowiecką (okręgowe rady łowieckie), co poszerzy krąg osób chcących aktywnie włączać się w działalność Zrzeszenia i wprowadza możliwość bliższego poznania dotychczasowych osiągnięć kandydatów przez gremia powołujące na określone stanowiska w Zrzeszeniu.

Z powyższym łączy się obowiązek informowania delegatów na zjazdy o osobach kandydujących na najwyższe stanowiska w Zrzeszeniu, co umożliwia delegatom przedyskutowanie kandydatur z gremiami, które delegaci reprezentują oraz włącza w najważniejsze sprawy Zrzeszenia i aktywizuje szerokie rzesze jego członków.

Okręgowy Zjazd Delegatów

Podstawowa działalność Zrzeszenia realizowana jest w kołach łowieckich i okręgach, sprawujących nadzór nad tymi kołami. Kontynuując dotychczasowe doświadczenia należy bezwzględnie ustanowić w nowym statucie Okręgowe Zjazdy Delegatów jako najwyższą władzę Zrzeszenia w okręgach. Tak jak tylko ze statutu i z uchwał Zjazdu Krajowego mogą wynikać obowiązki nakładane na członków Zrzeszenia i koła łowieckie, tak jeszcze tylko z uchwał zjazdów okręgowych mogłyby wynikać podobne obowiązki na poziomie okręgu i tylko w sprawach, w których kompetencje takie powierzono tym zjazdom. Tak jak Zjazd Krajowy, tak i zjazdy okręgowe powinny otrzymać kompetencję powoływania łowczych okręgowych oraz prezesów ORŁ i prezesów okręgowych sądów łowieckich.

Dalej, tak jak i Krajowy Zjazd Delegatów, tak i zjazdy okręgowe powinny w połowie kadencji podsumować działalność ORŁ, zarządów i łowczych okręgowych oraz sądu łowieckiego.

Okręgowa Rada Łowiecka

ORŁ są obecnie ustawowymi organami Zrzeszenia. Ich kompetencje powinny być podobne do kompetencji NRŁ, tyle że w sprawach dot. okręgu. Również tak samo jak wobec Prezesa NRŁ, tak i wobec prezesów ORŁ wystąpić muszą ograniczenia ich kompetencji tylko do funkcji reprezentacyjnych i organizowania pracy ORŁ.

Zarząd Okręgowy

Ten dobrze już utrwalony w świadomości myśliwych organ Zrzeszenia powinien zostać utrzymany w nowym statucie. W propozycji statutu opracowanym przez redakcję serwisu, osoby na stanowiska pozostałych poza łowczym okręgowym członków zarządu okręgowego, powoływane byłyby jak dotychczas przez okręgowe rady łowieckie.

Jednak pozycja łowczego okręgowego, jako równocześnie członka ZG musi być zdecydowanie wzmocniona wobec obecnej sytuacji, czemu służyłoby proponowane mu prawo veta do uchwał zarządu okręgowego.

Również proponuje się ustalić ostateczność uchwały o zawieszaniu w czynnościach członków organów koła łowieckiego przez Zarząd Okręgowy. Z zapisów dotychczasowego statutu PZŁ wynika, że w przypadkach określonych statutem ZO miał prawo zawiesić członków organów koła, ale zgodnie z ogólną zasadą zapisaną w tymże statucie, złożenie odwołania do ORŁ zawieszało decyzję ZO i osoby nawet z poważnymi zarzutami dalej sprawowały swoje funkcje.

Postępowanie wewnątrz organizacyjne

Proponuje się jasne określenie, że osoby wybrane do organów Zrzeszenia, tracą członkostwo w innych jego organach, co gwarantuje czystość struktur. Z powyższej zasady wyłączone są mandaty na zjazd i funkcje w organach koła.

Biorąc pod uwagę dotychczas stosowaną zasadę głosowania zwykła większością, która powodowała przy dużej ilości wstrzymujących, możliwość podejmowania uchwał minimalną ilością głosów, proponuje się, żeby uchwały uzyskiwały ilość głosów co najmniej 1/3 ilości osób głosujących, przy zachowaniu obecności ponad 1/2 członków danego organu. Równocześnie dla kluczowych wyborów personalnych wymagana ilość głosów dla dokonania wyborów wynosiłaby ponad połowę osób głosujących. To jedna z podstawowych zasad demokratycznych wyborów, gwarantująca uzyskanie poparcia rzeczywistej większości.

Dodano w stosunku do poprzedniego statutu zasadę, że uchwały organów Zrzeszenia i kół mają być dostarczone zainteresowanym na piśmie. W ten sposób znikają wszelkie niejasności, czy zainteresowany wiedział o uchwale, a termin na odwołanie wyznaczony jest jednoznacznie.

Inne uregulowania

Propozycja wycinka statutu przygotowanego przez redakcję serwisu www.lowiecki.pl nie odzwierciedla wszystkich naszych propozycji, dlatego niektóre z nich podajemy poniżej:

  1. Postulujemy likwidację pojęcia koła macierzystego lub niemacierzystego dla jego członka. Członek PZŁ powinien mieć możliwość przynależności do dowolnej ilości kół i na decyzję o jego przyjęciu do danego koła nie powinien wpływać sztuczny podział na koła macierzyste i niemacierzyste. Należy pozostawić członkowi koła decyzję, w którym kole opłaca on składkę członkowską PZŁ. Bierne prawo wyborcze nie powinno być przywiązane tylko do koła, np. do tego, w którym dany członek PZŁ opłaca składkę Zrzeszenia, bo jeżeli członkowie koła tego sobie życzą, mogą wybierać do swoich organów również osoby wybrane do organów innych kół. Jedynym ograniczeniem, które należy wprowadzić, to uniemożliwienie powtórnego wyboru delegata na zjazd okręgowy, jeżeli uzyskał on już mandat w innym kole.

  2. Członek Zrzeszenia, który nie uzyska członkostwa w kole w ciągu 6 miesięcy od momentu przyjęcia do PZŁ lub od momentu utraty członkostwa w kole, powinien automatycznie stawać się członkiem niestowarzyszonym bez konieczności występowania do ZO o wpisanie na listę członków niestowarzyszonych. Przy obecnym poziomie zinformatyzowania osoby takie są łatwo identyfikowalne w okręgach, w których zamieszkują i po prostu mogą zostać automatycznie wprowadzone na listy członków niestowarzyszonych w danym okręgu. Nie ma konieczności dyscyplinowania takich członków obowiązkiem zgłaszania się do ZO, bo wystarczy zagrożenie skreśleniem za zwłokę w opłacie składki PZŁ, żeby zainteresowani pamiętali o obowiązku uiszczenia takiej składki w okręgu.

Redakcja



Powrót


Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2018 P&H Limited Sp. z o.o.