strona główna forum dyskusyjne


























Galerie ostatnio dodane



sezon 2008
Dzik 17.01.2009 r.
Dzik pozyskany w dniu 17 stycznia 2009 r. ok godz. 2.00 w sektorze nr 7 obw. łowiecki nr 332 Zadory K. Ł nr 28 "DROP" PoznańLISY
2008/2009bagaznik
bagaznik na upolowana zwierzyneSylwestrowy poranek i wieczór i kolejne
dni już w Nowym 2009r.
17-01-09 21:15
autor: kinol
17-01-09 18:54
autor: Pawel R.
17-01-09 18:37
autor: raku
17-01-09 17:51
autor: kondzik
17-01-09 17:42
autor: ARGO-3006
Gościnni z natury !!!
Co roku,rok za rokiem,od lat,nikt już nie pamięta ilu,jedno polowanie w sezonie jest dla
przyjaciół i sympatyków Koła Azoty w K-rzynie- Kożlu.Mam ten zaszczyt być jednym z nich.ŁOWY Z ACANKĄ -
Polować z Gończym Polskim to więcej niż przyjemnośćZ życia KŁ "Jeleń" w Czarnem
Mój pierwszy dzik :) ...i drugi :)
Dzik NR 1 :) 1.01.09r. ok. 16:40.
Pojechałem na moją ulubioną ambonę. Siedziałem od ok. 16:20. Dookoła śnieżnie, ponad 10 stopni na minusie. Nie musiałem długo czekać. Po 20 minutach zauważyłem dwie czarne plamy na jakieś 300-400 metrów. Powoli schodziły w kierunku ambony. Po chwili zobaczyłem, że idą za nimi kolejne 2 sztuki, i następne, i kolejne 3. Zbiły się w jedną czarną plamę i zaczęły ostro żerować. Co chwilę jeden z dzików odskakiwał od pozostałych. Za pierwszym razem odskoczyły dwa, jeden stał za drugim - odpuściłem. Za drugim dzik był za szybki. Za trzecim razem oddałem strzał. Zobaczyłem, że coś zostało, ale nie byłem pewny, czy to nie jakaś bruzda, czy kępa trawy. Na ambonie zostałem jeszcze ok. 15 minut i prawie biegiem na zestrzał. Dzik leżał ok 2-3 metry dalej. Okazało się, że dostał pod słuch. Odległość ok. 130-140 metrów. Wyciągnąłem dzika do drogi, a później to już prawie sam jechał w dół. Z pobliskiego świerka ułamałem ostatni kęs i pieczęć. Wypatroszyłem, pojechałem do domu i prawie od razu wstawiłem zdjęcia na lowiecki ;)
Drugi dzik - 16.01.09r. ok. 17:45. 
Na ambonie siedziałem ok. 16:20. Okolica ośnieżona, oszroniona, zima w pełni. Kilka minut po 17:30 usłyszałem coś w lesie. Po chwili na przedpole wyszło 6 dzików, wszystkie były mniej więcej równe. Przez moment wydało mi się, że zaraz uciekną... i rzeczywiście zaczęły się kierować do przeciwległej ściany lasu. Jeden odskoczył od pozostałych i zaczął iść w drugą stronę. Podjąłem decyzję o strzale, punkcik włączony, składam się, przyspiesznik, na komorę i bach! Po strzale całe towarzystwo uciekło w kierunku, w którym chciał iść strzelany dzik. Na lesie usłyszałem trzaski, po chwili ucichły i zastąpił je głośny oddech, głośny, coraz cichszy, aż w końcu nastała cisza. Posiedziałem jeszcze kilka minut i zacząłem się zbierać. Poszedłem do samochodu po psa. Wypuściłem go na miejscu zestrzału, dzik obficie farbował. Po chwili pies już był przy dziku. Jak się okazało kula weszła za łopatką, połowy serca nie było, płuco wisiało przez wylot, wątroba również rozerwana. Ściągnąłem tusze poniżej ambony, pieczęć, ostatni kęs i patroszenie... Strzał na około 100m. 
Oba dziki strzeliłem z .30-06 Sako Super Hammerhead 11,7g. 
Pozdrawiam
Adrian89 (BT)Polowanie Dian 2009 - ZO PZŁ Słupsk
Polowanie Dian zorganizowane przez okręg słupski odbyło się na obwodzie Koła Łowieckiego "Nowy Bór" w Stęknicy k/Łeby
17-01-09 09:50
autor: ARGO-3006
17-01-09 01:02
autor: pablo_acanka
17-01-09 00:39
autor: pablo_acanka
16-01-09 23:51
autor: Adrian89 (BT)
16-01-09 23:41
autor: pablo_acanka
ONA i ON
Największa przyjaciółkaOstatnia zbiorówka sezonu RYCHTAL
11 stycznia 2009 roku znana na tym forum Zimorodkowa Ekipa w składzie: Krzysiek, Rafał oraz Bartek udała się na polowanko zbiorowe w rodzinne strony tego ostatniego z trójki:) 

Polowanie naprawdę udane. Towarzystwo, sceneria jak i zwierz- dopisały !!!!
Na zbiórce w idealnych humorach stawiło się 29 Nemrodów. 
Polowaliśmy na dziki i drapieżniki 
Ostatni w tym sezonie.....
Dzisiaj miałem okazje gościć w sąsiednim kole SZARAK....Zaprosił mnie kol.Sławek G.....Strzeliłem ostatniego dziczka w tym sezonie.....pierwszy dublet:) i inne dziki
Zbiorówka
16-01-09 20:38
autor: Konrad
16-01-09 19:47
autor: Batrek
16-01-09 19:44
autor: Rajmund Raczyński
16-01-09 10:09
autor: milysliwy20
15-01-09 23:24
autor: Lasek_2005
ZIMA 2005/2006
Piękna zimowa sceneria krajobrazów.Z moją wyżlicą
W łowisku
Lisy 2008/2009
W tej galeri będę zamieszczał fotki pozyskanych drapieżników w tym zesonie łowieckim 2008/2009.D.BPolowania zbiorowe 08/09
15-01-09 22:33
autor: KamilNK5
15-01-09 22:32
autor: Lasek_2005
15-01-09 19:46
autor: dziadek 985
15-01-09 18:41
autor: Pawel R.
15-01-09 17:17
autor: andy 1
ostatni dzięń na sarny
dziś o 5 rano mimo śnieżycy postanowiłem eh jak nie sarny to morze  jakiś dzik albo lisiura które mnie jakoś omijają, drogi zasypane osobówką nie przejedzie a terenówki brak wiec wiedziałem dokąd dojadę a dalej to już ulubiona piesza wędrówka usiadłem na jednej z ambon w nadziei ze a nóż coś wyjdzie i faktycznie o 6 rano przyszły sarny ale gdzie tam rozpoznać co przyszło i poszły i tak do 7.30 siedziałem sobie oddychając płatkami śniegu gdy tyłek lekko zmarzł, postanowiłem idę w pola a nóż się uda i udało owszem podszedłem rudel 9 sarn wybrałem kozę ostatnia na tym obwodzie, i strzał oddałem z kolana nie chciałem wstawać i strzelać z pastorału bo mogły czmychnąć,  odległość około 90 metrów po strzale na komorę zrobienia świecy i jednego okrążenia koza zgasła poczekałem jeszcze parę minut niech dojdzie spokojnie. Później zaczęła się  przyjemność do auta około 700 metrów nie ma  jak dojechać wiec trzeba kozę tam zaciągnąć zgrzałem się jak dobry parowóz, ale to też urok polowania z resztą bardzo przyjemny choć meczący nawet dla młodego myśliwego. 

i nastąpił drugi akt dnia dzisiejszego wybrałem się do drugiego obwodu za sarnami wyjechałem około godziny 11 i znowu auto zostawione na drodze, ba wcześniej  policja mnie skontrolowała jak zobaczyła że idę z bronią to już po raz 3 w tym sezonie pozdrowienia dla nich,  zlornetowałem las i idę widzę 4 sarny na ścianie okazuje się ze jest tylko jedno koźle i 3 kozy ale trzeba podejść na strzał a po czystym polu to nie będzie łatwe i tak jak mówiłem nim doszedłem to czmychnęły stwierdziłem jadę na druga stronę lasu, a tam zamiast sarn kobieta z dzieckiem która utknęła  w zaspie los chciał że dziś akurat jadąc na polowanie kupiłem linkę do ściągania samochodu bo ostatnio rożne przygody z autem miałem, oczywiście co tam polowanie kobieta na mrozie  i małe dziecko cóż szpadel w ruch i odkopałem jej auto na szczęście dało się wyciągną,  ale w aucie poszedł przewód z układu chłodzenia wiec ściągnąłem te panią  do domu, tym bardziej przecież to mieszkanka wsi która jest w moim obwodzie zawsze to jakiś plus w oczach ludzi że myśliwy przerwał polowanie, aby pomóc kobiecie stwierdziłem wracam jeszcze raz na te ścianę lasu i zobaczyłem rudel 3 sarn dwa rogacze i koza niestety pierwszy strzał zerwałem ale drugi poszedł na płuca i sarna padła po 200m mogła wybrać inny kierunek ale cóż miałem o dwieście metrów dalej do auta ale tą razom wziąłem linkę i te pół kilometra po polach zasypanych śniegiem poszło szybciej wiec sezon w tym roku na sarny zakończony na koniec dwie kozy Darz BórMOJE POLOWANIA!
BEDE TU DODAWAL ZDJECIA Z MOICH ŁOWIECKICH SUKCESOW!sezon 2008
różne 2008
łowy
15-01-09 16:38
autor: Szort
15-01-09 14:59
autor: szlag
15-01-09 14:55
autor: kinol
15-01-09 14:45
autor: kinol
15-01-09 14:42
autor: budrys
11.01.2009 Polowanie zbiorowe
11.01.2009 ostatnie polowanie zbiorowe w sezonie 2008/2009.Na pokocie 2 dziki odyńce.,,Dzicze Porachunki,, :))
No i do naszej Hodowli dołączył kolejny psiak :)) Teraz jest Tyson i Umbra -,,Lisia Przygoda,,  i import z Węgier ,,Borzvari CENTER,, -czyli ,,Dorek,,Nastepne polowanie
Początki  przygody łowieckiej
Z różnych miejsc
Mieszanka fotograficzna
15-01-09 12:59
autor: miłost
15-01-09 10:17
autor: łapacz
14-01-09 23:03
autor: Pączek1234
14-01-09 17:01
autor: Pączek1234
14-01-09 16:59
autor: Piotr Małas

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.