strona główna forum dyskusyjne


























Galerie ostatnio dodane



Mój przyszły Następca.
Mam nadzieję, że jak broń spadnie z mojego ramienia to Mój syn ją podniesie. Darz Bór. KŁ Podmuch, Wyzary i okolice
"brązowy" borsuk
Borsuk pozyskany w październiku 2007 roku. 
Wyceniony na brązowy medal - 22,3 pkt
Długość czaszki w cm  14,2
Szerokość czaszki w cm 8,1moja "sfora"
Zdjęcie przedstawia kudłatych przyjaciół mojej rodziny - stróż, "towarzyszka broni" i "poduszkowiec", czyli buldożyca, która niestety nie wytrzymała upałów ostatniego lata i "odeszła" od nas...
Ta psina w środku to zderzenie posokowca i teriera, ale w polu jest niezastąpiona, cięta na dziki, tropicielka płowej i sympatyczka "pióra", za to w domu potrafi nawet z jeżem jeść z jednej miski!Dzik
Waga dzika po wypwtroszeniu 70kg, pozyskany o godz 15
25-01-08 22:48
autor: Pawel R.
25-01-08 20:44
autor: i.r.
25-01-08 14:44
autor: jakub354
25-01-08 12:35
autor: maciek s.
24-01-08 22:12
autor: kondzik
Borsuk
Budowa szałasu myśliwskiego KŁ OSTOJA
Szałas mysliwskie rozpoczeto budowac w roku 1986. Dziś jest to budynek spełniajacy wszystkie wymogi tak do spotkań mysliwskich, chocby do organizacji Walnych jak równiez do przyjecia myśliwych zagranicznych na polowania dewizowe.Niezapomniane polowanie
Polowanie koła łowieckiego "żbik" w Dankowicach na długo utkwi w pamięci matki natury. Teren dookoła największego w miejscowości stawu jest pokryty łuskami. Plastyk będzie w łowisku przez bagatela 400 latwspomnienie weekendu...
tym razem weekend to łowy bezkrwawe, byk - ten właściwy wciąż gdzieś krąży po bagnie, ale na brak kontaktu ze zwierzem narzekać nie mogę!3 dni w łowisku
W piątkowy poranek pozyskałem dzika warchlaka. Strzał do wybranego z uciakającej watachy. Buchtowały na gryce.
W sobotę dnia następnego pozyskałem lisa i dzika na polowaniu zbiorowym. Strzały w pełnym biegu. Dzik dostał na komorę. W niedzilę po południu strzeliłem kozę. 
Pięknie spędzone 3 dni u siebie w łowisku. Równie dobrze oddane strzały.
24-01-08 22:07
autor: kondzik
24-01-08 21:11
autor: .Marek Bublej.
24-01-08 21:08
autor: jaźwiec91
24-01-08 20:53
autor: maciek s.
24-01-08 17:50
autor: bartekd
"Nieregularny blondyn"
Dziczek - "nieregularny blondyn", 43 kg, strzelony przez mojego brata. Coraz więcej się u nas takich spotyka i strzela (woj. lubelskie), sam też ostatnio takiego, hmm... w nawiązaniu do dyskusji na temat niestosownego używania przez myśliwych słowa "pozyskać" - napiszę z przekorą - zdobyłem w wyniku zastrzelenia! - tylko że przelatka - 63 kg. Ciekawe skąd się to ubarwienie bierze, kiedyś było rzadkością, przynajmniej w naszych łowiskach...Lisy 2007/2008
Brakuje fotografii jednego lisa - był chory, bez włosa - ambona, kniejówka, kula 7x65R (zniszczenia w postaci dziurki o średnicy kalibru kuli)Polowania
Kilka fotografii z polowania zbiorowego w kole łowieckim "Dąbrowa" Gdańsk. Poluje w nim mój kuzyn Korneliusz Ciesielski. Pokot 2 dziki kolegi Andrzeja.Polowania
Mój ojciec wraz z moim synem Piotrem. Byk szóstak. Waga 70 kilogramów. Strzelony w kaszubskich lasach.Polowanie
Polowanie zbiorowe w kole łowieckim "Szarak 155"  w Czarniżu. Królem polowania został mój ojciec myśliwy z 50 letnim stażem i kolega Janek.
24-01-08 13:47
autor: maciek s.
24-01-08 12:51
autor: D@N
24-01-08 10:43
autor: MarianB
24-01-08 10:31
autor: MarianB
24-01-08 10:24
autor: MarianB
Polowania
15 grudnia 2007 r. będąc na polowaniu w kole łowieckim"Dzik" Dziemiany strzeliłem dzika lochę, waga 59 kg.Zając "śnieżna rakieta" lub "zmienny".
BIELSZY ODCIEŃ BIELI czyli (ociepliło się, dziś jest minus 24 stopnie C.)

W przedostatni weekend stycznia 2005 roku, jak prawie co roku, wybieram się na polowania na zające żyjące na północy Ontario w Kanadzie. Tu gdzie mieszkam, na południu Ontario są też zające (introdukowane z Europy) oraz króliki na które czasem poluję, ale najbardziej pociąga mnie polowanie na te północne zające, które o tej porze roku mają białą turzyce i nazywają się „śnieżna rakieta”. Polujemy na nie, uzywając... rakiet śnieżnych, które umożliwiają poruszanie się po głębokim śniegu. Inna nazwa tego zającą to "zmienny" (Varying Hare) bo w zależności od pory roku zmienia kolor swojej turzycy, dostosowując go do otoczenia. Zimą jest cały biały (nie jest to zając bielak znany w Europie).

Kiedy przed laty, po raz pierwszy ujrzałem tego zająca przebiegającego po powierzchni głębokiego śniegu, niczym biała kulka, to w tym momencie skojarzyłem to zjawisko z tytułem piosenki „Bielszy odcień bieli” (A Whiter Shade of Pale) w wykonaniu Gary Broker i zespołu lat 70-dziesiątych „Procol Harum” (występował kiedyś w Sopocie).

Wtedy też, po raz pierwszy, w pełni dotarł do mnie sens słów – bielszy odcień bieli. Jak do takiej białej zjawy celować i w dodatku trafić?  

W czwartek po pracy spotykamy się u mnie w domu i wyjeżdżamy w dwa auta do Restoule. W jednym jedzie syn Paweł ze swoją żoną Kasią, w drugim ja z Darkiem Witlibem i „Lucy” rasy Beagle.  

Jadąc przez drogę najczęściej spozieraliśmy na termometr wskazujący temperaturę powietrza na zewnątrz samochodu. Rosła (w dół) jak na drożdżach, by w końcu ustabilizować się w rejonie minus 29 – 31 stopni C. Trzeciego dnia, w niedzielę, znacznie się ociepliło, termometr wskazywał nawet minus 24 stopnie C. Najbardziej uśmialiśmy się w drodze powrotnej, kiedy tuż przed Toronto włączyliśmy radio w samochodzie. Spiker torontońskiej stacji zapowiadał aby bez potrzeby nie wychodzić na zewnątrz domów, bo jest bardzo zimno – minus 13 stopni C. Dla nas wracających z północy, toż to prawie Floryda. Zbyt gorąco...

Polowanie było udane; Paweł i Darek strzelili po dwa zające, ja musiałem zadowolić się tylko jednym. Śniegu było po kolana, ale już leżącego od kilku dni. Nie było takich bajecznych widoków jak po ponowie. Z rozrzewnieniem wspominałem moje tu pierwsze polowanie przed kilku laty, kiedy była właśnie ponowa. Pojechałem wtedy tylko z Darkiem...(ciąg dalszy opowiadania, w kwietniowym numerze - 2005 - "Braci Łowieckiej").

--------------------------
Weekend 27-29 stycznia 2006. Polowanie na zające w rejonie South River, 300 km na północ od Toronto. Od zdjęcia numer osiem.
----------------------------
...I już rok styczneń 2008. Tym razem udaliśmy się na polownie na te zające w rejon naszego kampu, położonego na północy Ontario - 900 km od naszego miejsca zamieszkania na południu. Było na czworo; Grażyna, Derek Witlib, Arkadiusz Kościsz i ja, no i nasze pieski; Lucy rasy Beagle i Uzik Gończy Polski. Uzik pojechał tak raczej dla towarzystwa, bo on nie poluje na taką drobnicę. W sumie przejechaliśmy ok. 1800 km, spędziliśmy cztery dni w kampie i dwa dni na polowaniu. Strzeliliśmy jednego zająca. Stwierdziliśmy, że był to udany wypad, bo takich przepięknych widoków kanadyjskiej puszczy spowitej okrywą śniegu, nie można doświadczyć mieszkając z dala od tej puszczy. Resztę niech dopowiedzą zdjęcia (od 20-stego zdjęcia w górę). Polowanie zbiorowe w KŁ nr.28 Drop P-ń.
Dnia 05.01.2008r.Odbyło się polowanie zbiorowe w obwodzie łowieckim 332 Zadory dzierżawionym przez KŁ.nr.28 Drop Poznań.Pogoda tego dnia była wspaniała i Św.Hubert darzył.Na pokocie znalazło się osiem dzików.Królem polowania został prezes naszego koła kol.Marek Walicht który pozyskał trzy dziki .Pierwszym V-ce królem został kol.Konrad Wozniak jeden dzik i lis. Drugim V-ce królem został kol.Zygmunt Adamczak jeden dzik.
św.Hubert podarzył
Mirosławice 18-20.01.2008
24-01-08 10:02
autor: MarianB
23-01-08 23:55
autor: Jozef Starski
23-01-08 14:19
autor: Leon
23-01-08 13:43
autor: przemooo
22-01-08 02:45
autor: kwiatkos
GĘSI_2008
To był pierwszy dzień polowania w Mirosławicach.rano i wieczorem....
Mirosławice STYCZEŃ 2008
Parę fotek do wglądu dla wszystkich zainteresowanych. Założeniem był nie reportaż, tylko gęsi...jak było uczestnicy wiedzą!trofea
Polowanie Wigilijne Forumowiczów
Polowanie u Burzaka, 15 grudnia 2007
22-01-08 02:34
autor: tadys ( BT )
22-01-08 00:37
autor: cienias
22-01-08 00:12
autor: Śruba
21-01-08 20:36
autor: waldek2100
21-01-08 19:02
autor: Maryna
POLOWANIE NA PEŁNI
Dzis przypomniało mi się polowanie sprzed półtora roku. Na rzadkiej, ale pewnie smakowitej pszenicy grasowały dziki. Gdy księżyc królował na nieboskłonie, 11 lipca 2006r. o 23:30 strzeliłem odyńczyka. Dokładnie pamiętam jak zbliżając się do postrzałka słyszałem jego ostatnie tchnienia, a księżyc w pełni oświetlał mi drogę. Było przepięknie - Św.Hubercie dziękuję za przygodę i proszę o podobne wrażenia w nadchodzącym sezonie.Trofea Taty
W tej galerii prezentuję jedne z ciekawszych trofeów mojego taty. 
Darz Bór Takie tam fotki.
Może trochę widoczków z "modrzańskich"  lasów i łąk,  które są przecież  nieodzownym elementem naszych polowań Darz Bór. POLOWANIE NA BAŻANTY
Polowanie odbyło w Kole Łowieckim "Bażant" pod Kępnem.Polowaliśmy na 15 strzelb z każdej części kraju.Mimo okropnej pogody ale za to miłej i wesołej  atmosfery pozyskaliśmy 67 kogutów. Ja z ilością 9 sztuk zostałem v-ce królem.Wieniec
Prezentuje wieniec jelenia byka którego znalałem na jednym z polowań zbiorowych jako naganiacz.
21-01-08 18:12
autor: robcio2
20-01-08 22:07
autor: Robi19
20-01-08 21:36
autor: Pawel R.
20-01-08 20:34
autor: BUBAS
20-01-08 19:31
autor: Kamil90

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.