strona główna forum dyskusyjne


























Galerie ostatnio dodane



Dzik.
Dzisiejszy dziczek (płci żeńskiej) strzelony o godzi.6 rano z podchodu na ostatnim już ściernisku,jest to mój pierwszy strzelony w tym sezonie dzik.Waga po wypatr. 42kg.  winobranie 2010
19.09.2010 r. - strzelnica w Zielonej GórzeEustachalia - Chateau MNICHEC
W dniu 18.09.2010 w Chateau Mnichec uroczyście świętowaliśmy imieniny św.Eustachego (20.09.).Imprezę poprowadził sam WIELKI CHEF Jacek  wraz z uroczą małżonką Hanią.Na uroczystość zaproszono wielu zaprzyjaźnionych kolegów z różnych kół łowieckich.
I ja tam byłem ...miód i nalewki piłem....a co widziałem to pokazałem :)))))))
"Papieskie kaczki" ;)
Po raz kolejny mieliśmy wraz z lupusem775 przyjemność zażywać polowaczki w niezwykle gościnnej KNIEJI Wadowice,na zaproszenie serdecznego przyjaciela Michała Knapika,czyli vulpesa.
Tym razem obiektem naszych łowieckich westchnień były kaczuchy,choć po polowaniu nie omieszkaliśmy celem rozpoznania terenu,obejrzeć kilku lisich nor... ;)))

Michaś-dziękujemy i do następnego razu!!!

Darz Bór!Sezon 2010
19-09-10 22:22
autor: Jednotykowiec
19-09-10 21:22
autor: Bukiet
19-09-10 20:33
autor: BOGUŚ
19-09-10 18:20
autor: canislupus4
19-09-10 17:05
autor: pablo_acanka
Rykowisko 2010
Byk upolowany przez mojego Tatę 17 września podczas wieczornego podchodu.Byk strzelony na podmokłym terenie ,więc zanim go wyciągneliśmy było już po 22. Darz BórBrok
Podkarpackie zrzuty
Łowy
Puchar Opolszczyzny-Zawody Wawrzynowe
W dniu 18,09.2010r w Opolu -Grudzicach   ,76 strzelców w klasie powszechnej i mistrzowskiej zmagało się  w szescioboju mysliwskim  o Puchar Opolszczyzny  i Wawrzyny. Jak zwykle zawody przebiegły sprawnie, Obsługa, sędziowanie bez zarzutu(sam sędziowałem skeet, nie mogło być inaczej....hehe) zawodnicy  na piątkę.Pasnik był zaopatrzony,myslę że nikt głodny czy spragniony nie wyjechał, a  niektórzy nawet wyjechali z większym bagażem... co ja mówię wszyscy....jedni z trofeami, inni zas z  większym doswiadczeniem czy refleksją....Pogoda super...Poniżej trochę zdjęć z tych zawodów i wyniki....
19-09-10 16:56
autor: purzyk
19-09-10 12:12
autor: mlokos9
18-09-10 21:39
autor: Hunter 7
18-09-10 19:06
autor: pawciujager
18-09-10 18:57
autor: ARGO-3006
Moje trofea
Byk
oczko mamy
Wkrótce postrzałkom szans nie damy, choć dopiero od 04.09.2010r mleczka mamy szukamy to za moment na leśne ścieżki z zapałem ruszamy.
sezon 2010
Zniszczona ambona
Niestety komuś bardzo przeszkadzała
17-09-10 21:24
autor: sako3
17-09-10 12:41
autor: gorbi
16-09-10 21:40
autor: Stin
16-09-10 20:18
autor: Falke
16-09-10 19:54
autor: PawełG
W dniu 65-lecia Kola cd.nastapi.
Moje Liski
grzyby naszych lasów
polowania
kłusownictwo
16-09-10 18:26
autor: bok240
16-09-10 17:31
autor: BOGUS-308W
15-09-10 16:14
autor: tomzak76
15-09-10 16:12
autor: tomzak76
15-09-10 16:08
autor: tomzak76
krajobrazy
polowania dewizowe
Wielotykowiec
Nie sądziłem, ze w tym sezonie uda się tak szybko znaleźć ciekawego rogacza, a tu proszę nie trzeba było czekać do ruji. Wiek 6-7 lat, 16kg.Byk myłkus
Myłkus w wieku 6-7lat, strzelony z podchodu. Waga w skupie 166kg.Sprytna Kula oraz Puchar Lata 2010 r.
11.09.2010 r. - strzelnica w Lubiszynie k.Gorzowa Wlkp.Kilka deszczowych dni poprzedzających zawody,niezbyt optymistycznie nastrajało potencjalnych uczestników spotkania.Niewielu było optymistów wśród nas,którzy wierzyli,że sobota będzie pięknym,słonecznym dniem.Natomiast stało się jak się stało.Natura spłatała nam niezłego psikusa.Od samego rana Lubiszyn spowity gęstą mgłą wyglądał jak górska miejscowość turystyczna,budząca się ze snu.Przebijające się promienie słoneczne przez "gęste mleko" wróżyły wspaniałą pogodę w ciągu dnia.Nie było inaczej.Słoneczko grzało jak w pełni lata.Uśmiechnięte twarze przybyłych Kolegów mówiły same za siebie.Organizatorzy dzisiejszego spotkania w osobach Zdzisława Kołodzińskiego,Huberta Kudlaszyka oraz Zdzisława Laszeckiego witali swoich gości "paśnikiem" pełnym przysmaków.Miło jest po przybyciu w gości,uraczyć się kubkiem gorącej kawy czy herbaty,tym bardziej kiedy spożywa się ją na świeżym powietrzu,w miłym towarzystwie.
Dzisiejsze zawody były z rodzaju DWA w JEDNYM.Dwie niezależne imprezy strzeleckie,zorganizowane przez różnych ludzi,na tym samym obiekcie,w tym samym czasie.I co?I nic.Wszystko udało się pięknie.SPRYTNA KULA  miała na celu wskazanie najlepszego myśliwego,który najsprawniej posługuje się bronią kulową w sytuacjach określonych regulaminem dzisiejszych zawodów.A regulamin wyraźnie określał,co gdzie i jak.Szczegóły?Proszę bardzo.Rogacz na 100 m z wolnej ręki - 5 strzałów w ciągu trzech minut,lis na 100 m ze słupka - 5 strzałów w ciągu jednej minuty oraz dzik na 50 m - 5 strzałów w ciągu trzech minut - przebieg z dwiema przeszkodami.W wyniku bardzo ciekawej rywalizacji,najlepszym kulomiotem okazał się Jacek Kołodziński zdobywając 181 pkt.,na drugim miejscu znalazł się jego bliski krewny(ojciec)Zdzisław Kołodziński ze 165 pkt.,natomiast trzecia lokata przypadła Wojciechowi Pawliszakowi z 163 pkt.Tych trzech kolegów oraz trzech dolosowanych z pozostałych uczestników spotkania,brało udział w finałowej rozgrywce.Rozgrywce,w której główną nagrodą była szafa na broń.Szafa pojechała do domu wraz ze Zdzisławem Kołodzińskim.Podobnie zresztą jak w roku ubiegłym.GRATULACJE.Zdzisław zdobył 81 pkt.Drugie miejsce zdobył Wojciech Pawliszak z 80 pkt.,natomiast na trzecim miejscu uplasował się dolosowany Michał Galos z 79 pkt.Ciekawostką finałowej rozgrywki było to,że każdy z jej uczestników wpakował jedno ZERO.Przednia zabawa.Nie ma co.
Równolegle do SPRYTNEJ KULI odbywały się zawody o PUCHAR LATA.Rywalizacja równie sympatyczna,tyle tylko,że w śrucie.Do odstrzelenia były trzy konkurencje.M.in.10 dubletów na osi trapowej ze stanowisk,10 dubletów na kręgu oraz 5 dubletów na przelotach.Najlepszym śrutowcem okazał się Jacek Kołodziński - 225 pkt.,przed Leszkiem Jachimiakiem - 210 pkt. oraz Maciejem Sakwą - 200 pkt.
Sumując wyniki z obu zawodów na pierwszym miejscu znalazł się Jacek Kołodziński - 406 pkt.,przed Leszkiem Jachimiakiem - 371 pkt oraz Zdzisławem Kołodzińskim 350 pkt.Po całym dniu zmagań na osiach strzeleckich organizatorzy zaserwowali pieczonego dzika,przygotowanego przez Marylkę Kowalczyk.Znawcy tematu wiedzą co to znaczy.Mniej zorientowanych informuję,że słowo PYSZNY,nie oddaje wszystkich walorów takiej pieczeni.
Na koniec,dla wszystkich chętnych zorganizowano pokera na trapie.Po pięć dubletów ze stanowisk.Startowało wielu,ale tylko trzem kolegom( Jacek Kołodziński,Hubert Kudlaszyk oraz Leszek Jachimiak )dane było wyczyścić.I tylko oni stanęli do finałowej rozgrywki.Kto zwyciężył?Oczywiście,niepokonany dzisiaj Jacek Kołodziński.GRATULACJE.Miał dzisiaj swój dzień.
Również organizatorzy mogą uznać dzisiejszy dzień za udany.Kiedy widzi się zadowolonych uczestników,nie żałuje się poniesionego trudu na zorganizowania takiego spotkania.W imieniu wszystkich uczestników,chciałbym serdecznie podziękować Zdzisławowi Kołodzińskiemu,Hubertowi Kudlaszykowi oraz Zdzisławowi Laszeckiemu za zorganizowanie tych zawodów.Pozdrawiam.DB
15-09-10 16:05
autor: tomzak76
15-09-10 16:00
autor: tomzak76
15-09-10 08:40
autor: lisiarz
15-09-10 08:33
autor: lisiarz
14-09-10 20:33
autor: Bukiet
Kilka fotek
Początki są zawsze ciekawe!Rezerwat "Bagna Przecławskie"
 LISY
Perukarz
Byk perukarz pozyskany przez mojego ojca w 1974 roku w K.Ł. Dzik Otrzep. Wiek  11-12 lat. Co ciekawe to jego pierwszy byk...polowanie na dzika
dzis św.Hubert był znów  łaskawy..
14-09-10 19:29
autor: Tajs
13-09-10 22:16
autor: Alina&Nero
13-09-10 20:32
autor: PITER33
13-09-10 19:30
autor: Maciej-Niko
13-09-10 12:44
autor: robson72

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.