strona główna forum dyskusyjne


























Galerie ostatnio dodane



smieszne:P
polowania
efekt piątkowej zasiadki.Urok biesiad myśliwskich
Urok  biesiad myśliwskich Moje Trofea...
Różne
Zamieszczam tutaj różne zdjęcia z polowań.
05-02-10 16:38
autor: pajak
05-02-10 12:21
autor: pampalini
04-02-10 20:11
autor: keram_j
04-02-10 19:38
autor: Łukasz
04-02-10 10:35
autor: Hugo
w kniei
.Zima tego roku jest wyjątkowa... jednak zwierzyna ma cholernie ciężkoPolowanie na lisy
Lisy pozyskane przez Kolegów Naszego Koła Łowieckiego nr 28 "DROP"  Poznań Antoniego Konieczka i Michała Ciesielskiego w obwodzie łowieckim nr 352 Tuchorza. Pokot to wynik dwudniowego polowania z pieskiem i z zasiadki. Gratuluję Koledzy, tak trzymać Darz Bór. wyprawy
Dziki
Kopovy inaczej
Po zakończeniu sezonu moje psy są czasami wykorzystywane w inny sposób.
04-02-10 10:28
autor: bucz
04-02-10 09:38
autor: Pawel R.
04-02-10 00:07
autor: Princi
03-02-10 22:24
autor: GregorW
03-02-10 20:49
autor: z Lutomia
Moje trunki...i coś do poczytania:)
Trochę Fotek z polowań zbiorowych
Fotki robocze robione telefonemZima nad morzem
Pare fotek ze spaceru nad morzeMaja - kilka zdjęć z psiego życia
piekniejsze niz Malediwy..:))
moje ulubione.. i przypadkiem odwiedzone miejsca.:)
03-02-10 20:47
autor: Jump76
03-02-10 20:45
autor: MAX 508
03-02-10 17:46
autor: saimon
03-02-10 16:09
autor: wyżeł niemiecki
03-02-10 14:23
autor: a_dzik
Nie dzikie jest też piękne
pojedyncze fotki z róznych polowań
Polowania
Życie myśliwego po polowaniu
Lutowy Warchlak
Warchlak 02.02.2010 r. 24 kg
03-02-10 10:26
autor: Kubajjj
03-02-10 02:14
autor: prezo
02-02-10 23:13
autor: borsuk54
02-02-10 22:05
autor: borsuk54
02-02-10 21:53
autor: Smyk"
Czeszka:)
Zimowe szaleństwo :)kłusownik
pechowiecJeszcze jeden
Pogoda piękna, śniegu po kolana, wolny czas jest, pieski aż piszczą żeby wyjść na polowanie. Wziąłem więc Gorę z zamiarem sprawdzenia kilku nor. Po dojechaniu w łowisko okazuje się, że samochód trzeba zostawić przy drodze i zaplanowaną trasę zrobić na piechotę. Pierwsze trzy nory bez lokatora ale po dościu do czwartej sunia szybko znika w jednym z dwóch czynnych okien. Zajmuję stanowisko i czekam na wyjazd rudzielca. Po dłuższej chwili jednak zaczynam się niepokoić gdyż od momentu wejścia suki do nory nie słychać było żadnych odgłosów - ani walki, ani pracy, ani zwarcia, nic. Po godzinie nadal nic nie słychać, a suka ciągle siedzi w norze. Czekam jeszcze pół godziny i jadę do domu po drugiego psa. Nora wygląda na ciasną, więc dużego pola manewru miał nie będzie, no ale trzeba próbować. Po przybyciu na miejsce Bonzo podejmuje pracę lecz trochę dziwnie się zachowuje - chyba jednak za ciasno dla niego. Niemniej jednak jestem pewien, lis w norze jest. Po jakimś czasie udaje mi się odwołać psa z nory, który nie chciał z niej wyjść jakby oznajmiając mi obecnośc w niej Gory i lisa. Trudna rada, trzeba kopać. Niestety bez ciężkiego sprzętu tu się nie obejdzie. Na szczęście na niedalekiej budowie była odpowiednia koparka, której operator bardzo chętnie zgodził się nam pomóc. Miałem pewne obawy ażeby nie "wylać dziecka razem z kąpielą" ale innego wyjścia nie było. Po dojechaniu na miejsce zaczynamy kopać - bardzo osotrożnie uważając żeby nie zawalić korytarza. Pierwszy wykop - nic. Wołam, bez reakcji. Kopiemy 2m dalej - to samo. Następny wykop znowu około 2m dalej wzdłuż korytarza, delikatnie odkopuję szpadlem korytarz i wołam. Jest, słyszę ją, jest. Kopię dalej i po chwili widzę łapy suki. Pewnie tak ciasno, że nie może się wydostać. Kopię jeszcze trochę i ... to nie łapy lecz stawki lisa, który zdążył już jakiś czas temu spisać testament. Biorę lisa za wystające stawki i wyciągam z nory, a na drugim końcu wisi Gora - nawet nie draśnięta. Okazało się, że suka musiała bardzo szybko znaleźć lisa w norze i po dojściu do niego momentalnie odwrócić i tak odwróconego już lisa chwycić za tyłeczek. Stąd też nie było jej słychać bo znajdowała się w norze za lisem. Nie była by w stanie sama wyjść gdyż zdławiony lis blokował korytarz. Na szczęście wszystko się dobrze zakończyło. Kolejne cenne doświadczenie. Nie odpuszczamy.Polowanie na Litwie
polowanie
a to wyjazd w łowisko na lisy i bór darzył
02-02-10 21:50
autor: m@user
02-02-10 21:19
autor: Remus
02-02-10 21:09
autor: Gringo
02-02-10 19:31
autor: Mundek (BT)
02-02-10 18:44
autor: robson72
Białoruś 2010
Wkrótce ;-)To co widziałem i to co przeżyłem
Jenoty, lisy, borsuki, zające i pióro
Moja zbieranina....
Zapraszam do oglądania:)ja
02-02-10 13:02
autor: kaczulla
02-02-10 10:41
autor: lechu1
02-02-10 09:52
autor: Felek
01-02-10 23:46
autor: Hunter18
01-02-10 21:37
autor: artur25_k

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.