strona główna forum dyskusyjne


























Galerie ostatnio dodane



Moja broń
Sezon 08/09
Ponadtrzymiesięczny pobyt na obczyźnie...
zamieszcze fotografie swoich sukcesów w tym sozonie - jakaś namiastka łowiectwa :(
Do tego doszły jeszcze 4 lisy, ale to podobno hańba strzelać teraz, więc będzie bez lisów.

No i jak zwykle przepraszam za jakość. Tym razem to kwestia mojego nieudacznego posługiwania się balansem bieli przy nocnych zdjeciach z lampą.Polowanko
PolowaniaKról naszych lasów
Godz. 5:45 mój tato Janek pozyskał swojego życiowego byka ósmaka nieregularnego wieku 10 lat. Podchodziliśmy go razem, byk miał przy sobie chmarę 10 łań. Jeszcze raz Ci Tato gratuluję. Darz Bór !Odyniec 120 kg
Witam.Zawsze oglądałem na zdjęciach w portalu pozyskane okazy zwierza aż wreszcie Św.Hubert przewidział i dla mnie odyńca życiowego.Dzik pozyskany w miejscowości Lubocześnica k/Pniew 14,09.09 na zrębie olchowym porośniętym wysoką trawą i trzciną.Słońce było jeszcze nad lasem kiedy zasiadłem na wysiadce w oczekiwaniu na byka.Waga tylko 120 kg gdyż kilka dni temu w Pniewach kolega Henryk M pozyskał dzika o wadze 150 kg,ale mój warchlak tez jest okazały.Życzę wszystkim kolegom takich emocji i tej pracy po strzale.DB
16-09-09 21:04
autor: telpus
16-09-09 16:57
autor: Okopany
16-09-09 15:05
autor: Kinga Z
16-09-09 13:04
autor: r.słupek
16-09-09 09:03
autor: rzaltok
polowania indywidualne
polowania indywidualneBiesiady Myśliwskie.
Pióro
Dziki
Widok z okna
Miło rano idąc do pracy zerknąć jak sarny korzystają z  lizawki na mojej działce
15-09-09 21:08
autor: podszyszkownik
15-09-09 20:56
autor: leon
15-09-09 15:14
autor: Hajcok
15-09-09 14:40
autor: Hajcok
15-09-09 13:44
autor: Pawel-Jedlina
widok z okna
Kilka fotek z czterech stron świata widziane z okien mojego domu.Memoriał W. Matyśkiewicza Kalisz 2009
      VIII Zawody Memoriałowe
               im. Wiesława Matyśkiewicza
                           KALISZ 2009r.
 
Tradycyjnie już od ośmiu lat na „ podsumowanie” sezonu strzeleckiego odbywają się takie zawody. I nie inaczej było w tym roku. Na strzelnicę zjechało się 30 zawodników jedni po raz pierwszy inni już jako stali bywalcy. Na podkreślenie zasługuje fakt że przybyła spora grupa kolegów myśliwych z koła łowieckiego „ Klub Myśliwski” Ostrów Wlkp. którego członkiem był kol. Wiesław. Głównym organizatorem strzelań  był Zarząd Okręgowy w Kaliszu który  był reprezentowany przez kol. Marka Przybylskiego przewodniczącego tego zarządu. Obowiązki sędziego głównego pełnił kol. Krzysztof Wachowski prezes koła łowieckiego macierzystego dla kol. Matyśkiewicza.
Zawody otworzył Prezes Okręgowej Rady Łowieckiej kol. Wojciech Szostakowski który to w  paru słowach wspomniał sylwetkę śp Wiesława. I tak po przedstawieniu składu sędziowskiego rozpoczęły się strzelania. Pogoda prawie jak na zmówienie, urządzenia bezawaryjne,bufet z kiełbaskami i kaszaneczką z grila do tego kawka i herbata na bieżąco. Więc i zawody przebiegły bardzo sprawnie. W wyniku zmagań poszczególnych uczestników strzelań  
„czołówka „ osiągnęła następujące wyniki:

 1 m. kol. Hubert Kryszkiewicz  476 pkt.
 2 m. kol. Roman Baliński         467 pkt.
 3 m .kol. Maciej Precz              464 pkt.
 4 m. kol.Tadeusz Daukszys      456 pkt.
 5 m. kol. Marcin Frątczak        447 pkt.
 6 m. kol. Maciej Hofman          444 pkt.      
  / pozostałe wyniki w mojej galerii /

Na zakończenie zawodów puchary i dyplomy zwycięzcom wręczali kol.kol. Wojciech Szostakowski,Marek Przybylski i Krzysztof Wachowski. Oprawę  „muzyczą” tworzył kol. Mieczysław Maciuszczak  a sekretariatem „ dowodził” kol. Marek Ratajczyk.
Ponieważ były to ostatnie „ kalendarzowe „ zawody w tym sezonie strzeleckim pozwolę sobie na refleksję w jednym zdaniu. Życzyłbym wszystkim organizatorom tak udanych zawodów jakie odbyły się na strzelnicy myśliwskiej w Wolicy.
A w szczególności chciałbym podziękować kolegom  sędziom z którymi miałem przyjemność współpracować.
  
                   - do zobaczenia za rok         Darz Bór
                                                           
Finał Ligi - Starachowice 2009 r.
Dwadzieścia 6-osobowych zespołów oraz czternastu wolnych strzelców uczestniczyło w tej wspaniale zorganizowanej imprezie strzeleckiej,której gospodarzem była kielecka organizacja łowiecka.Spotkanie to pokazało jak wyglądają zawody strzeleckie,kiedy organizatorami są prawdziwi pasjonaci.No,ale po kolei.W piątkowe popołudnie,od godziny szesnastej do hotelu SENATOR w Starachowicach zaczęły zjeżdżać pierwsze zespoły.Wymarzony obiekt na tego rodzaju spotkania.Trzeba byłoby być niezłym malkontentem,żeby skrytykować wybór miejsca noclegowego.Koledzy z Kielc,na czele z Łowczym Okręgowym,kol.Jarosławem Mikołajczykiem wykazali się niezłym wyczuciem potrzeb strzelających,dokonując zakwaterowania zawodników w tym właśnie hotelu.Obiekt spełniał wszelkie standardy dla wypoczynku,zorganizowania biesiady oraz wszelkiego rodzaju koleżeńskich spotkań.
Jak co roku na Finale Ligi,w porze wieczornej,odbyła się odprawa sędziów,a po kolacji spotkanie Sędziego Głównego,kol.Waldemara Kobierskiego w towarzystwie Łowczego Okręgowego w Kielcach,kol.Jarosława Mikołajczyka z Kierownikami Drużyn poszczególnych okręgów.Sędzia Główny przekazał nam najważniejsze ustalenia z odprawy sędziowskiej,dotyczące zbliżających się dwudniowych zawodów.Szkoda tylko,że w takim spotkaniu nie uczestniczą wszyscy ci,którzy są do tego zobowiązani.Widać,ŻYCIE.
Przerażenie w umysłach strzelających jak i organizatorów wywołała ulewa,która miała miejsce wczesnym rankiem,następnego dnia.Nie wiem jak to Koledzy z kieleckiego załatwili,ale na uroczystym otwarciu,o godz.8.30 na strzelnicy deszcz to była historia.Kto chce niech sobie gada o pogodzie ładnej i bardzo ładnej,ale ja osobiście preferuję tylko pogodę bardzo ładną.Szczególnie na zawodach strzeleckich.Podczas otwarcia głos zabierali ci wszyscy co powinni,ale najwięcej,jak zwykle  zresztą,gadał Sędzia Główny,kol.Waldemar Kobierski.Ale Ci Główni tak chyba muszą.
O godzinie 9.00 na wszystkich osiach rozpoczęło się strzelanie.Ci co nie strzelali w pierwszej kolejności,mieli sposobność przyjrzenia się poszczególnym konkurencjom.Tym bardziej ,kiedy była to pierwsza wizyta na tej strzelnicy.W moim odczuciu jest to obiekt,na którym można "zrobić" bardzo wysokie wyniki.W zasadzie do niczego nie można było się "przyczepić".PRZELOTY bardzo wyraziste.Pudłowali ci co je zlekceważyli albo mieli ciut ciut słabszy dzień.Z przyczyn zresztą różnych.DZIK,mimo że strzelało się go ze stanowiska lekko wyniesionego ponad poziom,nie stwarzał kłopotów.Ta rampa robiła  tylko takie wrażenie.Strzelecko,bardzo o,k.ZAJĄC.Bardzo przyjazna oś,pod warunkiem,że się trafiało.Fakt,że nie można było podpierać się piachem sypanym sprzed zająca na "komorę",ale można było się z nim rozprawić na cacy.Jeżeli takie słowa padają spod moich paluszków,tzn.,że nie było z nim zbyt wielu kłopotów.ROGACZ/LIS jest konkurencją wszędzie bardzo podobną.W Starachowicach pomyślano również o tych strzelających,co nie używają żadnch rękawic,nacinając odpowiednio ścianę boczną słupów,o które opieramy ręce  podczas celowania do makiet.Warte zastosowania  na innych  strzelnicach.Mała rzecz a cieszy.Pozostały jeszcze dwie osie,na których to "tłucze" się najwięcej rzutków.Krąg okazał się konkurencją na której wielu pewniaków połamało sobie ząbki.Była przecież piękna,bezwietrzna pogoda.Słońce siedziało sobie za chmurami.Tylko czyścić.Nic bardziej złudnego.Tylko sześć osób na stu trzydziestu czterech startujących potrafiło to zrobić.Rzutki z małej budki niejednego doprowadzały do szału.Ale na tym polega specyfika każdej strzelnicy.Specyfika wcale nie oznacza nieprawidłowość.Należało tylko być uważnym obserwatorem i umieć wysnute wnioski odpowiednio wykorzystać podczas swojego strzelania.W praniu okazywało się,że nie jest to takie proste.Znacznie łatwiej radzono sobie z trapem.Piętnastu strzelców zakończyło go "na czysto",będąc oklaskiwanymi przez kibicujących kolegów.Trzeba przyznać obiektywnie,że rzutki latały bardzo równo.Nie było żadnych dziwolągów,szczurów,uciekających gdzieś bardzo w prawo czy w lewo.Niezależnie od wszystkiego nie wszystkim dane było trafiać.Coś na ten temat wiem.Po pozytywnie ocenionych osiach strzeleckich,należałoby przypiąć jakąś łatę organizatorom za organizację zawodów.I tu jest największy problem.Wystawiam IM w skali od jeden do sześć,SIÓDEMKĘ.Na wszystkich osiach strzelanie odbywało się w określonym wcześniej czasie.To,że czeka się na strzelające zespoły na osi ZAJĄCA czy na PRZELOTACH,to jest już normalka.Ale dochodziło do tego,że sędziowie i obsługa na osi dzika czekała na zawodników po kilkanaście minut do pół godziny.Na osi gdzie nie ma przyjeżdżających wózków z tarczami,tylko obsługę załatwiają młodzi chłopcy pod okiem doświadczonych sędziów stanowiskowych.Wszystko było poukładane jak należy.Wielkie brawa.Harmonogram strzelań był tak ułożony,że i strzelający i sędziowie wraz z obsługą mieli czas na to,aby posilić się w punktach gastronomicznych rozmieszczonych na strzelnicy.A było w nich praktycznie wszystko za wyjątkiem nadziewanych wiewiórek kanadyjskich.Od południa serwowano również ciepły posiłek,z prawem wyboru.I to jakiego!!!!!!!!!!!!!!!!.Normalnie w sobotę nie chciało się wyjeżdżać ze strzelnicy,ale trzeba było,niestety.Wieczorem w hotelu czekała na nas zorganizowana biesiada.Biesiada,która zaspokoiła pragnienia wszystkich chętnych dobrego jedzenia.Jak to na biesiadzie bywało,można zobaczyć na fotkach Miroku,których natrzaskał multum.Nawet najfajniejsza biesiada musi się kiedyś skończyć.Choćby dlatego,że nazajutrz trzeba znowu stanąć z bronią na osiach strzeleckich i dokończyć to,co zostało rozpoczęte w sobotę.Strzelnica w niedzielę od samego rana rozbrzmiewała strzałami.Sytuacja na tablicy wyników klarowała się coraz bardziej.Około godziny 13.00 zakończono strzelania i rozpoczęto podliczanie wyników.W tym miejscu ogromne podziękowania dla PAŃ z obsługi zawodów,które bardzo sprawnie rozprawiły się z tablicą wyników,wskazując zwycięzców i tych trochę słabszych.O wynikach nie będę się zbyt rozpisywał.Podam tylko,że zwyciężyła drużyna Piotrkowa Trybunalskiego,przed Katowicami oraz Białymstokiem.Indywidualnie najlepszym okazał się Zbigniew Grabałowski z Piotrkowa Trybunalskiego,przed Pawłem Załogą również z Piotrkowa Trybunalskiego oraz Dariuszem Skibiakiem z Elbląga.Wszelkie wyniki są na fotkach,na www.pzlow.pl oraz www.łowiecki.pl.Manewrem oskrzydlającym zawodników,tych z reguły odjeżdżających z zawodów przed oficjalnym zakończeniem,było losowanie broni o lufach gładkich.Oczywiście tylko wśród tych co pozostaną do oficjalnego zakończenia.Nie wiem czy ktoś pojechał wcześniej.Może kilka osób.Szczęśliwy los wyciągnął zwycięzca dzisiejszego finału,Zbyszek Grabałowski.Dla kogo? Dla Kolegi z Białegostoku.Niestety nie zapamiętałem nazwiska.Jak ktoś mi poda to z przyjemnością dopiszę.Uhonorowano również drużynę,która pozostała do oficjalnego zakończenia.I znowu poproszono Zbyszka Grabałowskiego aby kogoś uszczęśliwił.Szczęście dopisało tym razem Wrocławiowi.Każdy członek zespołu otrzymał tzw.skórzany zestaw myśliwski.Nie zapomniano również o kolegach sędziach.Szczęśliwiec otrzymał piękny zestaw porcelanowy.I takim to sposobem ta przepięknie zorganizowana impreza dobiegła końca.
Zarządowi Okręgowemu w Kielcach z Łowczym Okręgowym Kol.Jarosławem Mikołajczykiem na czele,należą się wielkie podziękowania za tak wspaniałą imprezę.DZIĘKUJEMY..DBSzwecja
11.09.2009
I stało się!! Dnia 11 września powiedzieliśmy sobie TAK:)
14-09-09 23:22
autor: szyper
14-09-09 12:39
autor: łajka11
14-09-09 09:41
autor: Bukiet
14-09-09 08:58
autor: maciej23
13-09-09 23:08
autor: FrYcU
Znaleziska - 2009
rogacze
Oto mój najciekawszy rogacz tego sezonu.  Waga tuszy 21 kg, parostków 476 g ,wiek 6 lat. Strzeliłem go z 8x 68 s kula CDP blaser.V Mistrzostwa Powiatu Szamotulskiego
V Mistrzostwa Powiatu Szamotulskiego w Strzelaniu Myśliwskim Śrutowym. Dąbrówka Leśna 12.09.2009Rogacze 2009
Dni Kultury i Tradycji Łowieckiej
Powiatowe Dni Kultury i Tradycji Łowieckich w Sławnie
13-09-09 20:01
autor: fotohunter
13-09-09 17:29
autor: oskarek
13-09-09 11:54
autor: Leśnik1
13-09-09 07:56
autor: Smyk"
13-09-09 00:01
autor: Urtica
Pierwsze polowanie
Moje pierwsze polowanie ...na kaczkiNatura
Moje trofea
Pieski
Wystawa Koła Łowieckiego Głuszec
Wystawa Z okazji 60 lecia koła Głuszec z Polanicy Zdroju.
12-09-09 18:17
autor: Dymka
12-09-09 16:58
autor: Dziki_25
12-09-09 16:52
autor: Dziki_25
12-09-09 16:35
autor: Dziki_25
12-09-09 09:52
autor: Grzegorz Kulejewski
Moje ciekawsze rogacze
Strzelnica
KRAJOBRAZY: 2005/2006/2011 - CZ.1
Krajobrazy cztery pory roku w Leśnictwie Gilów Piława Górna Nadleśnictwo Świdnica, oraz teren Łowiecki koła Łowieckiego Bażant w Dzierżoniowie.pozyskanie
.łacity
przelatek
11-09-09 22:21
autor: Calamondin
11-09-09 20:48
autor: Dymka
11-09-09 09:59
autor: KamilNK5
10-09-09 21:59
autor: Azjaland
10-09-09 17:24
autor: calny

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.