strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


Pół godziny krążenia wokół jodły, na którą wdrapała się kuna. Nie było widać jej z żadnej perspektywy. Jednak widziałem jak wskakiwała na drzewo. Próba wypłoszenia przez postukiwanie drzewa patykiem okazała się nieskuteczna. Odczekałem chwilę i zgodnie z naukami ojca "... jeśli jest na drzewie, to kiedyś się ruszy..." postanowiłem sięgnąć po solidny kij. Po paru uderzeniach cofnąłem się i zobaczyłem tylko uginającą się gałąź sąsiedniego drzewa. Na gałęzi kolejnego już zarysowała się sylwetka kuny, która skryła się za pniem, jednak z ciekawością zaglądała zza niego na przyczynę zamieszania. Strzał z drylingu zakończył przygodę. Tropienie kun na ponowie zawsze wzbudza we mnie ogromne emocje. To moje pierwsze zdjęcie na forum. Jeśli zbytnio się rozpisałem, to z góry przepraszam. Darz Bór !
23-02-18 10:00
autor: Watra
Gratulacje, DB!
ocena:
autor: Adrianooo
23-02-18 14:57

23-02-18 11:22
autor: Basior 1

ocena:
autor: Senior56
23-02-18 14:48

23-02-18 11:22
autor: Basior 1

ocena:
autor: Senior56
23-02-18 14:46
Pół godziny krążenia wokół jodły, na którą wdrapała się kuna. Nie było widać jej z żadnej perspektywy. Jednak widziałem jak wskakiwała na drzewo. Próba wypłoszenia przez postukiwanie drzewa patykiem okazała się nieskuteczna. Odczekałem chwilę i zgodnie z naukami ojca "... jeśli jest na drzewie, to kiedyś się ruszy..." postanowiłem sięgnąć po solidny kij. Po paru uderzeniach cofnąłem się i zobaczyłem tylko uginającą się gałąź sąsiedniego drzewa. Na gałęzi kolejnego już zarysowała się sylwetka kuny, która skryła się za pniem, jednak z ciekawością zaglądała zza niego na przyczynę zamieszania. Strzał z drylingu zakończył przygodę. Tropienie kun na ponowie zawsze wzbudza we mnie ogromne emocje. To moje pierwsze zdjęcie na forum. Jeśli zbytnio się rozpisałem, to z góry przepraszam. Darz Bór !
23-02-18 10:00
autor: Watra

ocena:
autor: Senior56
23-02-18 14:46
Pół godziny krążenia wokół jodły, na którą wdrapała się kuna. Nie było widać jej z żadnej perspektywy. Jednak widziałem jak wskakiwała na drzewo. Próba wypłoszenia przez postukiwanie drzewa patykiem okazała się nieskuteczna. Odczekałem chwilę i zgodnie z naukami ojca "... jeśli jest na drzewie, to kiedyś się ruszy..." postanowiłem sięgnąć po solidny kij. Po paru uderzeniach cofnąłem się i zobaczyłem tylko uginającą się gałąź sąsiedniego drzewa. Na gałęzi kolejnego już zarysowała się sylwetka kuny, która skryła się za pniem, jednak z ciekawością zaglądała zza niego na przyczynę zamieszania. Strzał z drylingu zakończył przygodę. Tropienie kun na ponowie zawsze wzbudza we mnie ogromne emocje. To moje pierwsze zdjęcie na forum. Jeśli zbytnio się rozpisałem, to z góry przepraszam. Darz Bór !
23-02-18 10:00
autor: Watra
:)
ocena:
autor: o.m.c. stażysta
23-02-18 14:05
Pół godziny krążenia wokół jodły, na którą wdrapała się kuna. Nie było widać jej z żadnej perspektywy. Jednak widziałem jak wskakiwała na drzewo. Próba wypłoszenia przez postukiwanie drzewa patykiem okazała się nieskuteczna. Odczekałem chwilę i zgodnie z naukami ojca "... jeśli jest na drzewie, to kiedyś się ruszy..." postanowiłem sięgnąć po solidny kij. Po paru uderzeniach cofnąłem się i zobaczyłem tylko uginającą się gałąź sąsiedniego drzewa. Na gałęzi kolejnego już zarysowała się sylwetka kuny, która skryła się za pniem, jednak z ciekawością zaglądała zza niego na przyczynę zamieszania. Strzał z drylingu zakończył przygodę. Tropienie kun na ponowie zawsze wzbudza we mnie ogromne emocje. To moje pierwsze zdjęcie na forum. Jeśli zbytnio się rozpisałem, to z góry przepraszam. Darz Bór !
23-02-18 10:00
autor: Watra

ocena:
autor: primo
23-02-18 12:20

23-02-18 11:22
autor: Basior 1

ocena:
autor: primo
23-02-18 12:19

21-02-18 14:11
autor: Basior 1

ocena:
autor: posokowiec5
23-02-18 10:19
Pół godziny krążenia wokół jodły, na którą wdrapała się kuna. Nie było widać jej z żadnej perspektywy. Jednak widziałem jak wskakiwała na drzewo. Próba wypłoszenia przez postukiwanie drzewa patykiem okazała się nieskuteczna. Odczekałem chwilę i zgodnie z naukami ojca "... jeśli jest na drzewie, to kiedyś się ruszy..." postanowiłem sięgnąć po solidny kij. Po paru uderzeniach cofnąłem się i zobaczyłem tylko uginającą się gałąź sąsiedniego drzewa. Na gałęzi kolejnego już zarysowała się sylwetka kuny, która skryła się za pniem, jednak z ciekawością zaglądała zza niego na przyczynę zamieszania. Strzał z drylingu zakończył przygodę. Tropienie kun na ponowie zawsze wzbudza we mnie ogromne emocje. To moje pierwsze zdjęcie na forum. Jeśli zbytnio się rozpisałem, to z góry przepraszam. Darz Bór !
23-02-18 10:00
autor: Watra
super! szkoda że przy każdym zdjęciu nie ma takiego opisu, miło się to czyta a niejednokrotnie można obejrzeć dobre zdjęcie ale nie poznać historii pozyskania zwierzaka.
ocena:
autor: posokowiec5
23-02-18 10:18
Co tam słychać na świecie? Nie piszę co za zwierz bo każdy wie.
20-02-18 16:40
autor: sumada
Leśna - ciemny nochal :)
ocena:
autor: Simex96
23-02-18 08:39

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.