|
|
Wtorek
21.09.2010nr 264 (1878 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: Zerwijmy łańcuchy Autor: Trojak godzina: 08:52 Polska to dziwny kraj, jak w Zulu-Gula. Zieloni, miłośnicy życia w każdej postaci niech wyjadą na wieś, albo wjadą do prawdziwych miejskich slamsów w naszym wydaniu, tam zobaczą psią czy kocią dolę. Psy, zazwyczaj 2, nawet 3 przywiązane krowim łańcuchem do budy, która jest tylko z nazwy; pchły i jedzenie w postaci resztek dla świń to norma, obtarte do żywego mięsa szyje od łańcucha to też wcale nie rzadkie przypadki. Za chwilę, będziemy mieli pokąsania dzieci, przechodniów przez te skaleczone psychicznie zwierzaki. U mnie i pewnie u Kolegów psy dożywają spokojnej starości w wieku kilkunastu lat, wiejskie burki najczęściej 5-7 i często jest to zejście po uderzeniu kołkiem lub siekierą. Dlaczego tak się dzieje?- Bo nie mamy systemu pozwalającego skutecznie respektować istniejące prawo, nie mówiąc o ewidencji wszystkich czworonogów, która pozwala przypisać pieski i kotki do konkretnego właściciela, kontrolować mioty, monitorować życie i warunki w jakich są. Generalnie, kolejny temat pod jałową dyskusję, która nie doprowadzi do poprawy warunków życiowych tych zwierzaków i nie zainicjuje żadnych korzystnych zmian w problemie. Autor: pięta godzina: 10:08 Zawsze trzymam się zasady :Nie mam warunków to nie trzymam zwierząt od akwariowych rybek po słonie w tym psy i koty." Kraj Zulu -Gula to My w całym wydaniu .Po powodziach ludzie nie maja gdzie mieszkać bo stracili dorobek całego życia a pomoc dla Nich to pozoracja a oszołomy pseudo naukowcy i" znawcy psich tematów "ubolewają nad losem psów i kotów. We łbach się już poprzewracało do końca. Kolejny zastępczy temat po Ojcu Rydzyku ,embrionach ,in vitro i Smoleńsku. Cały czas mieszać to Nasza Polska specjalność nie dziwota ,że później taka Pani Sztanbajch wprowadza kolejny jej temat w obieg i jakoś po za Nami nikt już na to nie reaguje .DB |