Wtorek
21.09.2010
nr 264 (1878 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Użytkowanie telefonu  (NOWY TEMAT)

Autor: Artur123  godzina: 17:35
Artur123 wita po krótkiej przerwie spowodowanej czerwoną kartką, którą otrzymał za rzekomą wycieczkę personalną. Cóż, brzydal ze mnie. Serdecznie więc za swoje przewinienie przepraszam. Postaram się teraz bardziej uważać na to, co i jak piszę. Tym razem spróbuję głos zabrać w TEJ (www.lowiecki.pl/pytania/pyt.php?p=1220&strona=1) sprawie. Może teraz nie zostanę shaltowany. (forum.lowiecki.pl/read.php?f=21&i=38908&t=38908) Człowiek całe życie się uczy, więc chciałbym zapytać odpowiadającego, na podstawie którego punktu § 64 Statutu PZŁ zarząd koła może tak ot po prostu podjąć taką uchwałę? Do tej pory byłem przekonany, że podejmowanie uchwał związanych z finansami należy do wyłącznej kompetencji walnego zgromadzenia (patrz § 53 pkt 8, 9, 10, 12, 13, a przede wszystkim 6). Czyżby zadysponowanie – powiedzmy – tysiącem złotych z przeznaczeniem go na „ryczałt jako zwrot kosztów poniesionych na rozmowy telefoniczne w sprawach koła”, to taki finansowy drobiazg, że nie warto ujmować go wprost lub pośrednio w preliminarzu do budżetu, a być może również w jakiejś dodatkowej uchwale WZ? Chciałbym zauważyć, że kilka takich drobiazgów, to często równowartość całego dochodu niejednego koła ze składek członkowskich, a przyglądaniu się pieniądzom wydawanym - nigdy nie za dużo. Skoro jednak do tej pory myliłem się, a zarząd koła posiada odpowiednie kompetencje, to pewnie może także uchwalić takie ryczałty - i to bez oglądania się na zdanie WZ - na używanie telefonów dla wszystkich członków zarządu? A jakby to usprawniło pracę zarządu... Cho cho cho.... Słusznie - po co głowę zawracać walnemu zgromadzeniu takimi błahymi sprawami. Rozumiem, że przy okazji zarząd koła może sobie śmiało uchwalić również ryczałciki związane z używaniem swoich prywatnych samochodów na potrzeby koła, np. na przejeżdżanie 200 km na miesiąc przez każdego członka zarządu? Pozdrawiam.

Autor: Rafał Witkowski  godzina: 18:41
Jeżeli WZ upoważni Zarząd Koła do prawa w podejmowaniu tego typu uchwał, a organ nadzorujący koło tego nie uchyli, to dlaczego nie ??? Znam koło gdzie w delegację jechał cały zarząd jednym autem, a potem rozliczali to każdy z osobna. Myślicie że Walne Zgromadzenie zwróciło na to uwagę ? DB

Autor: RoSch  godzina: 18:55
Zwrot kosztów rozmów telefonicznych członkom koła, a w tym członkom zarządu należą się jeżeli rozmowy te prowadzone są w sprawach "służbowych" koła i o tym moim zdaniem może decydować zarząd koła. Z Twojego opisu wynika, że przyznano sobie ryczałty znacznej wartości nie biorąć pod uwagę obowiązujących przepisów prawa w tej sprawie. Przyznawanie ryczałtów czy też ekwiwalentów skutkuje zapłaceniem podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) i nie pozwala to zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów koła (CIT). W przypadku, kiedy z osobą, która korzysta z tego przywileju zawarta jest umowa o pracę (np. strażnik łowiecki) lub umowa zlecenie to wartość tego ryczałtu należy dodać do należnego wynagrodzenia i naliczyć składki na ZUS (emerytalne, rentowe, zdrowotne, wypadkowe). Takie generowanie kosztów jest oczywistym działaniem na szkodę koła. Aby być w zgodzie z prawem i zapobiec nieuzasanionemu marnotrawieniu zasobów finansowych koła jedynym dopuszczalnym i możliwym wyjściem zmierzającym do uniknięcia tych kosztownych obciążeń jest każdorazowe przyznanie właścicielowi telefonu zwrotu kosztów na podstawie przedłożonych bilingów z wykazem rozmów wykonanych w celech służbowych. Jeżeli rzeczywiście telefon w znacznym stopniu usprawnia pracę zarządu, to moim zdaniem lepiej kupić na korzystnych warunkach telefon komurkowy i kartę SIM z limitowanym abonamentem. Będzie z pewnością taniej i będzie można odpisać jeszcze od faktury podatek naliczony VAT. Te same skutki może koło ponosić po przyznawaniu ryczałtów za uzytkowanie samochodów prywatnych do celów służnbowych koła. Wobec czego najbezpieczniej jest stosować w kazdym wypdaku polecenia wyjazdu służbowego (delegacje). DB

Autor: Artur123  godzina: 19:06
Rafale Witkowski! Po pierwsze nie mówimy o delegacji, która jest czymś normalnym i posiada umocowanie w uchwale budżetowej, a po drugie samo upoważnienie WZ na rzecz ZK do tego czy tamtego, jeszcze o niczym nie przesądza, gdyż może być dokonane z rażącym naruszeniem zapisów Statutu PZŁ. Wyobraź sobie np., że walne zgromadzenie upoważnia zarząd koła do uchwalania nagród dla członków koła (patrz § 53 pkt 13) lub - jeśli jest to przykład mało wymowny i w związku z tym Cię nie przekonuje – do ... „podjęcia uchwały w sprawie połączenia, podziału czy rozwiązania koła” (patrz § 53 pkt 14). Jedno i drugie (i wiele innych) należy do tzw. wyłącznej kompetencji walnego zgromadzenia, a sprawy takie, także na podstawie § 64, należeć do kompetencji zarządu koła nie mogą. Będziesz tu oglądał się na reakcję zarządu okręgowego (i przyjmował jego rozstrzygnięcie za ostateczne?), bo bez niego nie masz przekonania, że uchwała taka byłaby wadliwa? A jeżeli taki zarząd okręgowy nie dopatrzy się niezgodności ze Statutem, to spokojnie przejdziesz nad tym do porządku dziennego? Pozdrawiam.

Autor: RoSch  godzina: 19:20
Ad. Artur123 Oczywiście wydatki o których tu mówimy będą z pewnością wydatkami statutowymi. Należy jdnak pamiętać, że uopop i uopof jak i Ustawa o ZUS są ustawami wyższego rzędu niż nasz Statut i zanim podejmie się jakięś kroki w tym kierunku od groźnych dla koła skutków w żadnym stopniu nie uchroni nas uchwała WZ czy też działania i gwarancje OZ PZŁ. DB.

Autor: Artur123  godzina: 19:24
A co rozumiesz pod pojęciem "wydatki statutowe" i co z tego ma wynikać dla niniejszej dyskusji? DB

Autor: RoSch  godzina: 19:51
Ad. Artur123 Jak wiesz nasze Stowarzyszenie zwolnione jest z podatku dochodowego pod warunkiem jednak, że "przeznaczają swoje dochody wyłącznie na cele statutowe" (Art. 25 ust. 3 i ust 4 Ustawa o podatku od osób prawnych). Jeżeli wydasz choćby grosik nie zgodnie ze statutem to zgodnie z przywołanym ust. 4 cytat: " Jeżeli podatnicy o których mowa w art. 17 ust. 1 (stowarzyszenia 1b), uprzednio zdeklarowali , że przeznaczą dochód na cele określone w tych przepisach i dochód wydatkowali na inne cele podatek od tego dochodu , bez wezwania, wpłaca się do 20 dnia miesiąca po miesiącu, w którym dokonano wydatku, przepis ten stosuje się również do dochodów za lata poprzedzające rok podatkowy, zadeklarowanych i nie wydatkowanych w tych latach na cele określone w w art. 17 ust.1b." Jest to bat na nasze koła z którego mało kto zdaje sobie sprawę. Zatem każdy wydatek zanim nastąpi powinien być zgodny ze statutem czyli przeznaczony na cele statutuwe. Statut określa nasze cele jednoznacznie.

Autor: Rafał Witkowski  godzina: 19:55
Arturze123 Różne są koła, różne są ich zarządy, walne zgromadzenia, itd, itd... Nad prawidłowością ich działań czuwają Zarządy Okręgowe - teoretycznie. To chciałem właśnie podkreślić - wg.mnie jest to jedna wielka fikcja, przynajmniej w znanych mi przypadkach Zarządy Okręgowe nie tylko NIE CZYTAJĄ protokołów z WZ, ale też nie sprawdzają zgodności ze Statutem podjętych uchwał. Nie polemizuję z Tobą w temacie prawidłowości czy nieprawidłowości uchwały ZK będącej tematem naszej dyskusji bo dla mnie osobiście sprawa jest jasna - takie sprawy ma regulować WZ, niezależnie czy będzie to 5 złotych czy 50 tysięcy. Pozdrawiam, DB.

Autor: Artur123  godzina: 20:01
Rafale Witkowski ! No, teraz gra muzyka. Witaj w klubie. Jest nas już dwóch. Może jeszcze ktoś dołączy - będzie jeszcze raźniej. Poczekajmy zatem. Pozdrawiam serdecznie.

Autor: Artur123  godzina: 20:06
RoSch! Tak myślałem, że masz na myśli wydatki "na CELE statutowe", ale chciałem się upewnić. Szkoda tylko, że nie ustosunkowałeś się do meritum postawionego problemu, ale cóż - trudno. Pozdrawiam.

Autor: Hupert  godzina: 20:53
Może dołączyłbym do klubu, ale nie widzę, który punkt § 53 statutu przypisuje WZ kompetencję określania sposobu pokrywania kosztów rozmów telefonicznych w sprawach koła, prowadzonych przez członków zarządu.

Autor: Artur123  godzina: 21:00
No to zostań poza nim. Nic złego się w takim przypadku nie stanie. Pozdrawiam przy okazji.