|
|
Wtorek
21.09.2010nr 264 (1878 ) ISSN 1734-6827 Wiedza i edukacja Temat: PRZECIW PRYWATYZACJI LASÓW PAŃSTWOWYCH (NOWY TEMAT) Autor: Kowal_11 godzina: 20:50 W moich okolicach leśniczowie do wiejskich sklepików przynieśli listy do podpisywania przeciw prywatyzacji lasów państwowych, które to mają trafić do sejmu Rzeczypospolitej. Ciekaw jestem opinii kolegów - bo moim skromnym zdaniem to one i tak są "prywatne" ale - w mniejszym stopniu............ Autor: specjall godzina: 22:26 Jestem za prywatyzacją lasów, choćby po to aby cała przerośnięta struktura administracyjna Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasów Państwowych się odchudziła. Wymyśliły jakieś wielkie głowy system sprzedaży drewna w formie aukcji internetowych. Bo niby to teraz taka transparentna i przejrzysta sprzedaż. Aukcje odbywają się bez limitu czasowego, choć niby jest, ale jeśli aukcja kończy się np. o godz. 14.00 i jeśli ktoś przebije ostatnią najwyższą cenę o bodaj 1zł/m3, to aukcja wydłuża się o kolejne 30 sekund, i znów jak ktoś przebije w ostatniej sekundzie to znów się przedłuża o 30 sekund. Dochodzi do absurdów przy cenie wywoławczej 131 zł za m3 papierówki S2b z wyborem aukcja kończy się na 232 zł/m3 ,to nie jest to normalna sytuacja. Ktoś z was może teraz powie, że skoro firmy się decydują na tak wysokie stawki to znaczy, że i tak zarabiają. W tej chwili nie ma miejsca na zarobek, to jest walka o przetrwanie. Napisałem wyżej, o firmach biorących udział w aukcjach, a sytuacja wyglada tak, że biorę wujka spod meliny, w dwa dni doprowadzam do stanu normalności (przede wszystkim wyleczyć musi kaca i się ogolić , a o kąpieli nie wspomnę). Tak przygotowany "przedsiębiorca" idzie z dowodem osobistym do Nadleśnictwa i się rejestruje w systemie e-drewno wpłacając wcześniej 3000 zł. zaliczki na zakup drewna, które dostał od siostrzeńca. Dostaje login i hasło. Po wyjściu dostaje działkę i może dalej oddawać się swojej ulubionej czynności życiowej (nietrzeźwienie chroniczne). Jak wezmę od wujka login i hasło to mogę sobie poużywać na aukcjach do woli windując ceny na maksa, oczywiście z wyczuciem, żeby całej puli po najwyższych cenach nie kupić, bo co z tym drewnem zrobić. Ostatecznie jak nikt mnie nie przebije to zawsze zostaje możliwość nie podpisania umowy. A teraz prosze uważajcie!!! wstawcie za słowa - "ja" biorę wujka spod meliny- słowo "marketing Nadleśnictwa". To jedna rzecz która powoduje domysły, druga ważniejsza bo prawdziwa to "Unia Europejska". Niestety zdecydowana większość drewna dostępna na e-drewnie jest kupowana przez niemieckie firmy, co ciekawsze za pośrednictwem polskich firm. Wozi się to drewno do niemieckich potężnych tartaków oddalonych nawet o 200-300 km. A nasze lokalne firmy przerabiające 3-5 tys. m3 drewna rocznie giną, bo je nie stać na zakup całego zapotrzebowania w surowiec w tej najwyższej cenie, a pana Niemca stać bo jeśli nawet nie zarobi wiele to jego tartak nie będzie miał przestoju. Kiedyś było tak, że zakup odbywał się na szczeblu Nadleśnictwa czy Regionalnej Dyrekcji, a teraz mamy komputery, internet. Jak już będą prywatni właściciele myślę , że małym firmom będzie lepiej. Pozdrawiam , darz bór. ps. potrzebuję kupić papierówki S2b k/d Autor: Douger godzina: 22:57 Ale wcale ta administracja się nie odchudzi, ani o jotę. Bo ilu trzeba będzie zatrudnić nadzorców i kontrolerów stojących nad prywatnymi właścicielami? Dokładnie tyle samo co teraz. Do tego prywatni, też będą musieli zatrudnić leśniczych, którzy mają pojęcie o lesie. I tyle. |